Konferencja-Bydgoszcz, 23.10.2010

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Krostkowica, Jak Wygląda ł. Krostkowa
- beatadroz -
post 24.09.2004, 13:11
Post #1





Gość






Witam wszystkich, jestem "Nowa", szukałam w necie wiadomości nt. krostkowicy i trafiłam na to forum. Po krótce opowiem swoją historię. Z tego, co wiem krostkowica nie jest typową łuszczycą, ale jej odmianą. W każdym razie po około 6-ciu latach dowiedziałam się jaka przypadłość mi dolega. Mam krostki na stopach i dłoniach, różni dermatolodzy leczyli mnie w różny sposób, jedna lekarka uparła się nawet, że to grzybica i wysłała mnie na badanie skóry w kierunku grzybicy. Śmieszne, ale prawdziwe. Ostatnio koleżanka poleciła mi dermatologa-alergologa, który przepisał mi Vit. E, cynk i locoid krem, chyba trochę pomaga, w każdym razie nie dostałanm następnych sterydów, które na chwilę pomagały a później krostki wysypywały potrójnie. Jeśli ktoś ma podobne problemy proszę o kontakt. Pozdrawiam serdecznie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
webma(j)ster
post 30.09.2004, 8:59
Post #2


Administrator


Grupa: ROOT_Admin
Postów: 2214
Dołączył: 11.09.2003
Skąd: Opole
Użytkownik nr: 1



Poprawna nazwa twojej przypadłości to łuszczyca krostkowa (psoriasis pustulosa). Nie brakuje na forum osób, które ją 'pielęgnują', ani tematów jej poświęconych. Witaj wśród "pięknych inaczej"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- jch -
post 28.04.2005, 10:33
Post #3





Gość






Witam serdecznie mój problem jest troche inny nie mniej równiez bardzo trudny.Od 6-ciu lat lecze się na łuszczycę krostkowa -krostkowica,różnie ja nazywają.Juz chyba w aptekach wszystko co jest mozliwe i do osiagnięcia to miałam.Przeprowadzano na mnie doswiadczenie na które będąc w szpitalu wyraziłam zgodę.W chwili obecnej praktycznie dłonie i stopy mam tak zssypane krostkami że z ubraniem buta mam problem{mam ranyna pietach i pod stopą}.Zapewne racja była na wstępie przy wydaniu pierwszej diagnozy:mianowicie pochodzę z ciąży bliżniaczej-jedno-jajowej- to schorzenie u mnie uaktywniło sie dopiero w wieku przekwitania.Obecnie mam 56-lat Może ktos ma podobne kłopoty, chetnie wymienie poglądy.Ostatnio od Pani dr:otrzymałam:
masco nazwie BEDECORT "G"oraz płyndo nacierania na bazie hydrodefionii 1/0 orazresoruni 1/0 smaruje ,ale nadal sypie.Moze ktos pomoze ulżyć moimu cierpieniu z góry serdecznie dziekuje.Łącze serdeczne pozdrowienia
JANINA
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agpela
post 28.04.2005, 18:24
Post #4


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 6097
Dołączył: 13.10.2003
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 11



Wiataj na forum smile.gif
Oto linki do starszych tematów na forum dotyczących łuszczycy krostkowej.
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=1039&st=0&#entry7582
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=2054&st=0&#entry14007
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=1562&st=0&#entry14079
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=327&st=0&#entry2160
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=562&st=0&#entry3563
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=814&st=0&#entry5942

Acha i może powinnaś wypróbować kosmetyków DrMichaels?
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=172...=10&#entry17440
http://luszczyca.org.pl/p2/forum/index.php?showtopic=1726&st=0
Czy stosowałaś kapiele solankowe? Zwłaszcza w soli z Morza Martwego? Słyszałam od osób cierpiących na krostkową odmianę łuszczycy, że są bardzo pomocne smile.gif
Pozdrawiam smile.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 27.06.2005, 22:54
Post #5





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Pozwalam sobie w tym momencie zabrac glos i podzielic sie swoimi uwagami odnosnie tej odmiany luszczycy tj krostkowej.
ze wzgledu na udzielenie jednemu z internautow porady dla jego 10-letniego syna uwazam za stosowne podzielic sie moim doswiadczeniem w tym zakresie z osobami cierpiacymi.

nigdy nie zastanawialem sie nad tym czy to jest luszczyca a to dlatego ze pani dermatolog nie informowala mie o tym.Ot byly swedzace krosty z jakims plynem surowiczym ktory po rozdrapaniu rozlewal sie na wieszchniej stronie dloni.Pani doktor zapisywala mi te cholerstwa w tubkach i czesc.Trwalo to latami.

przy innej odmiennej chorobie skory ktora rowniez mie meczyla czyli klasyczna odmiana luszczycy a z ktorej sie uwolnilem a tej dermatozy nie moglem pokonac pomyslalem sobie czy nie zastosowac bardzo popularnego i ziela jakim jest szalwia,taka najzwyklejsza lisciasta/nie w torebkach/.Dlaczego to ziele a nie inne,nie bede sie nad tym rozwodzil,bo jest to w tej chwili niewazne.Oczywiscie niech sobie nikt nie wyobraza ze terapia byla jednorazowa.

Po zagotowaniu 5-minutowym paru litrow wywaru z dwoch torebek/na poczatku moze byc z jednej/ i po ostygnieciu i przecedzeniu nalezy zanurzyc w goracym/nie wrzatku/ schorowane czesci ciala/rece,stopy/ i moczyc masujac te miejsca delikatnie.Delikatnie masowac.przecierajac skore.ten zabieg powinien trwac okolo 15-20 minut.przed przystapieniem do terapii nalezy obmyc miejsca poddane kuracju mydlem Bambi,dla niemowlat.

po skonczonej kuracji nie wycierac ciala lecz poddac je naturalnemu zabiegowi wysychania.Najlepiej terapie wykonac przed snem.Na stopy zalozyc cieple dlugie skarpety,na rece mozna zalozyc rekawice welniane lub inne z materialu.

niczym nie smarowac!!!!zadnymi kremami czy odzywkami.Wywar zlac do duzego pojemnika moze byc butla plastykowa po wodzie mineralnej.wywar wykorzystac dwa lub trzy razy/Z poczatku mozna wykonywac terapie co drugi dzien.Wstepna poprawa powinna nastapic po dwoch lub trzech tygodniach.Bacznie obserwowac zachodzace zmiany skorne i umiejetnie stopniowac zabieg.Powinno pomoc.

ps.luszczyca klasyczna to inna terapia i inny skladnik.Zycze powodzenia i wytrwalosci.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
krydu
post 29.06.2005, 17:03
Post #6





Grupa: Forumowicz
Postów: 35
Dołączył: 7.05.2005
Użytkownik nr: 4313



jumy,

piszesz, że pozbyłeś się klasycznej odmiany łuszczycy stosując jakąś terapię, mam wrażenie że też ziołową...

Jeżeli znajdziesz chwilkę czasu, napisz jak to zrobileś ?

pozdrawiam

krystyna
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 1.07.2005, 0:25
Post #7





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Oczywiscie,ale to jest inna sprawa jak i inna terapia.WIEM CO,WIEM W JAKI SPOSOB ,ALE NIE WIEM DLACZEGONaprawde nikt w to nie wierzy,jak rowniez nie musi wierzyc,ale nigdzie w literaraturze medycznej nie spotkalm tego sposobu terapii.W niektorych swoich postach pisalem o braku zainteresowania ze strony tych ktorzy mogliby cos na ten temat po zapoznaniu sie z problemem potwierdzic lub zaprzeczyc.Jeden z forumowicow lekarz-dermatolog gdy mu napisalem w sposob wstepny/piszac ze luszczyca jest choroba do wleczenia/napisal mi przy okazji innej dyskusji ze plote bzdury.Ta sie tym nie przejmuje poniewaz chyba jeszcze nie jest pora na takie odmienne wiadomosci.Pisalem do roznych czasopism odnosnie sprawy a nawet rozmawialem z prezesem On-Clinic/telefonicznie/to tez mie olal.
Redakcje tych czasopism wogole nie zareagowaly.
Moj kres postepowania jest juz zakonczony,dalej juz tym problemem musza sie zajac inni aby go rozwinac i jeszcze bardziej dopracowac jak i udoskonalic.A jak narazie to niestety trzeba troche trzeba poczekac,niestety.
Ja o siebie juz jestem spokojny,mimo wszystko.Werze ze was to rowniez spotka jestem o tym przekonany.Ta sprawa nie moze byc puszczona tak samopas bez zadnej kontroli nad nia.Zastanawiam sie w jakiej formie mialoby to zostac przekazane forumowiczom i jakich warunkach.
Mimo wszystko nadal czuje sie luszczykiem a wynika to z faktu przebycia tej choroby.Zreszta nawet gdy na moim ciele nie bedzie zadnego sladu tej choroby.gdy lekarz nie dermatolog weznie moja karte zdrowia i zacznie ja studiowac to i tak bedzie uwazal mie za luszczyka.To jest tak jak z tredowatymi,mimo ze zostanie uleczony, przez dziesiatki lat na nim nie bedzie sladu choroby to i tak kazdy postronny powie -tredowaty.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
PYCIA
post 5.07.2005, 19:35
Post #8





Grupa: Forumowicz
Postów: 7
Dołączył: 5.05.2005
Użytkownik nr: 4288



Witaj jumy, pewnie nie tylko mnie interesuje Twoja metoda wiec prosze nie przetrzymuj nas. Moze nie uwierzył Ci dermatolog ani prezes On-Clinic, ale moze my - łuszczyki - Ci uwierzymy i przetestujemy
wiec śmiało....
Czekam z niecierpliwieniem
Go to the top of the page
 
+Quote Post
anksma
post 20.07.2005, 21:53
Post #9





Grupa: Forumowicz
Postów: 82
Dołączył: 27.04.2004
Skąd: Mazowieckie
Użytkownik nr: 1166



Witam,dawno mnie tu nie było,ale z konieczności musialam tu zajrzec.Jakis tydzien temu na dłoniach najpierw zaczeła mi schodzic skóra.tzn to wygladało tak jak sie siedzi za dlugo w kapieli i potem ta skora jest taka pomarszczona i czasem schodzi.Potem znow pojawiły sie krostki na palcach a potem na dłoni.W srodku w nich jest jest płyn przezroczysty.Smaruje sie kremami i widze że skora na palcach sie zagoiła a i krostki też juz nie są wypelnione płynem,przynajmniej jest ich mniej.Mam taka twardsza skore na rękach bo te krostki są jeszcze ale robia sie mniejsze.Nie wiem czy to może miec zwiazek z łuszczyca krostkowa????gdzies czytalam że takie krostki z plynem białym jak woda wyskakuja na rekach czy stopach jak jest ciepło,(to miedzy innymi jeden z czynników,mający na to wpływ).Kiedys mialam tez takie krostki,ale nie w takich ilosciach.Dlatego nie wiem czy to moze byc łuszczyca krostkowa??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
justyna
post 26.02.2006, 12:09
Post #10





Grupa: Forumowicz
Postów: 88
Dołączył: 7.04.2004
Użytkownik nr: 1025



Napiszcie prosze jak wygląda łuszczyca krostkowa. Boje sie o moja córkę bo coś jej wyskoczyło na kolanach i boję się że to pani ł. Czy krostkowa wygląda podobnie jak zwykła łuszczyca.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 4.03.2006, 18:17
Post #11





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Justyna

Odpowiedz na twój post-patrz "Łuszczyca-subiektywne...."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
panga4
post 23.05.2008, 19:02
Post #12





Grupa: Forumowicz
Postów: 6
Dołączył: 8.05.2008
Użytkownik nr: 12040



Hej, Biedrkonki!
Byłam dziś na wizycie konrolnej u dermatologa i jestem załamana.Pani dermatolog powiedziała, że ona nie wie co u mnie można jeszcze zastosować!? No ja też ie wiem, ale dzisiaj po raz kolejny doarła do mnie smutna prawda że się tego cholerstwa nie pozbędę.Mam łuszczycę krotkową na stopach i dłoniach, podobno w takim przypadku jak mój PUVA jest nieskuteczna, sterydy na mnie nie działaja-smarowałam już się chyba wszystkim.Naprawdę nie wiem co mam robić.Dostałam kilka robionych maści i jak mi nie pomogą w przeciągu kilku dni,to mam pójść się położyć na oddział dermatologiczny.No i ciekawe co mi tam zrobią??
Załamkę mam. sad.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Agula24
post 23.05.2008, 19:04
Post #13





Grupa: Forumowicz
Postów: 118
Dołączył: 11.03.2008
Skąd: Płock
Użytkownik nr: 11491



Głowa do góry ! Będziemy trzymać kciuki wink.gif biggrin.gif biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
teracotta
post 23.05.2008, 19:23
Post #14





Grupa: Forumowicz
Postów: 2418
Dołączył: 21.09.2004
Użytkownik nr: 2079



Dokładnie - już trzymam smile.gif


--------------------


Go to the top of the page
 
+Quote Post
hala1
post 23.05.2008, 20:12
Post #15





Grupa: Forumowicz
Postów: 1949
Dołączył: 13.09.2004
Skąd: Częstochowa
Użytkownik nr: 2140



QUOTE (panga4 @ w piątek, 23 Maj 2008, 19:02 )
podobno w takim przypadku jak mój PUVA jest nieskuteczna,

Ale wypróbowałas czy opierasz sie na tym co mowią inni???
Na forum sa osoby z krostkową i z tego co wiem stosuja Lampy z dobrym skutkiem.
Życze wiele sił i wytrwałosci. No i efektów smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Volatile
post 23.05.2008, 20:28
Post #16





Grupa: Forumowicz
Postów: 730
Dołączył: 18.03.2007
Skąd: Bytom
Użytkownik nr: 9187



QUOTE
Mam łuszczycę krotkową na stopach i dłoniach, podobno w takim przypadku jak mój PUVA jest nieskuteczna, sterydy na mnie nie działaja-smarowałam już się chyba wszystkim

Ponad 1,5 roku temu miałam ten sam problem. Krostka przy krostce, byłam załamana, wyglądałam strasznie, chciałam żeby zima trwała jak najdłużej, bo bałam się pokazać chociaż kawałek ręki. nic nie działało (sterydy), o Puva nawet nie słyszałam.Moje lekarka 2 razy namawiała mnie na szpital, dała mi ostatnią szansę, odkryłam Forum, zastosowałam oczyszczanie - dietę i zioła. nie bedę się rozpisywać, bo nie raz juz o tym tutaj pisałam, zresztą nie ja jedna.
Nie poddawaj się!


--------------------
"...Jeśli teraz nie naprawisz czegoś, to nie zrobisz tego później..."
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Julka_24
post 24.05.2008, 0:34
Post #17





Grupa: Forumowicz
Postów: 33
Dołączył: 20.04.2008
Użytkownik nr: 11862



Ja też trzymam kciuki, nie poddawaj się ! jak coś takiego się usłyszy, nasza podświadomość jest na "nie". Lekarz nigdy nie powinien okazać wątpliwości, powinien zagrzewać do walki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
elak.
post 24.05.2008, 11:30
Post #18


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 4726
Dołączył: 15.05.2005
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 4376



Witaj panga4 smile.gif
O łuszczycy krostkowej jest sporo na forum. Wpisz w wyszukiwarkę "krostkowa", a znajdziesz sporo wypowiedzi.
W tym temacie też powyżej jest parę rad i odnośników do innych tematów

Miałam okropnie na dłoniach i stopach i przeszło smile.gif (choć dokładnie nie wiem dzięki czemu), więc nie martw się, znajdziesz na to sposób smile.gif

Pozdrawiam serdecznie biggrin.gif

Ten post został edytowany przez elak: 24.05.2008, 21:33


--------------------



"Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"


Go to the top of the page
 
+Quote Post
agucha
post 15.07.2009, 21:19
Post #19





Grupa: Forumowicz
Postów: 1
Dołączył: 14.07.2009
Użytkownik nr: 15450



CYTAT(elak @ 24.05.2008, 12:30) *
Witaj panga4 smile.gif
O łuszczycy krostkowej jest sporo na forum. Wpisz w wyszukiwarkę "krostkowa", a znajdziesz sporo wypowiedzi.
W tym temacie też powyżej jest parę rad i odnośników do innych tematów

Miałam okropnie na dłoniach i stopach i przeszło smile.gif (choć dokładnie nie wiem dzięki czemu), więc nie martw się, znajdziesz na to sposób smile.gif

Pozdrawiam serdecznie biggrin.gif



witaj Elak.
co takiego zrobiłas że krostki zniknęły.

BARDZO proszę o odpowiedź
Go to the top of the page
 
+Quote Post
elak.
post 15.07.2009, 22:21
Post #20


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 4726
Dołączył: 15.05.2005
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 4376



CYTAT(agucha @ 15.07.2009, 22:19) *
witaj Elak.
co takiego zrobiłas że krostki zniknęły.

BARDZO proszę o odpowiedź

Witaj Agucha smile.gif
Tak jak pisałam, nie wiem tak naprawdę co mi pomogło, było to dawno. Skórą swoją zajmowałam się niewiele, a przynajmniej nie myśłałam i nie zastanawiałam się. Miałam małe dziecko, 2 etaty i sporo kłopotów.

Krostki mi wysypywało intensywnie co miesiąc przed okresem. Głownie na rękach, na wewnętrznej stronie dłoni i na palcach, oraz na stopach. Było to dokuczliwe, bo już skóra nie nadążyła się goić między wysypami i bardzo piekła.
I po jakimś czasie zorientowałam się, że już nie wysypuje, a ciagle zmacerowana i łuszcząca się skóra dłoni zaczyna być gładka.

W czasie przed zniknięciem kilka rzeczy wydarzyło sie, które mogły mieć na to wpływ.
Miałam dużo plam i plamek na nogach i przy próbie leczenia cygnoliną mocno się poparzyłam, bo nie bedąc świadomą, że to pali, wysmarowałam sobie prawie całe nogi i nie zmywałam. Lekarz to poparzenie skomentował, że przykro mu, ale może mi to na dobre wyjdzie. Faktycznie wraz z zejściem plam od poparzeń zeszły zmiany łuszczycowe na nogach. Dłoni cygnoliną nie smarowałam. Zresztą niczym leczącym nie smaroiwałam, jedynie kremami.
Z miesiąc lub 2 po tym miałam zapalenie oskrzeli i zatok. Leczona byłam antybiotykiem , a pod koniec leczenia zaatakowały mnie ostro grzyby. Dermatolog po zrobieniu posiewów dał mi tabletki (wtedy jakąś nowość niemiecka, którą dysponował w klinice do testów, niestety nie pamiętam nazwy), wyleczyło mnie to skutecznie, bo robione były kontrolne badania.

Też w tym czasie ograniczyłam do minimum kontakt ze środkami chemicznymi (środki piorąco-czyszcące-myjące).

Któraś z tych terapii pomogła na krostki, ale nie wiem która, niestety sad.gif

Z cygnoliną - to nie jest metoda, tak wyszło przypadkiem.

Czasem przypadki bywają pomocne i wierzę, że jak się szuka i coś robi to ma się szanse.

Życzę powodzenia smile.gif


--------------------



"Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"


Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Widok Lo-Fi Aktualny czas: 25.10.14 - 16:16