Konferencja-Bydgoszcz, 23.10.2010

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Literatura Fachowa, czyli o luszczycy w książkach piszą :D
agpela
post 20.05.2006, 8:51
Post #1


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 6106
Dołączył: 13.10.2003
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 11



"ŁUSZCZYCA" - Hnna Wolska, Andrzej Langner

Imponujący spis treści (prześledźcie koniecznie!!!), cena książki już mniej dry.gif

QUOTE
Monografia, poświęcona jednej z najczęstszych chorób zapalnych skóry, została napisana przez specjalistów polskich i zagranicznych, pod redakcją prof. Hanny Wolskiej. Omawia etiopatogenezę, obraz kliniczny, leczenie miejscowe, foto- i fotochemoterapię oraz leki stosowane w terapii tej choroby: retinoidy, leki stosowane ogólnie (metotreksat, cyklosporynę, fumarany i inne) oraz leki biologiczne. Oddzielne rozdziały poświęcono łuszczycy u dzieci i łuszczycy stawowej. Całość wzbogacają liczne ryciny i tabele.

user posted image


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
andre27
post 20.05.2006, 15:42
Post #2





Grupa: Forumowicz
Postów: 167
Dołączył: 13.10.2003
Skąd: jak sie patrzy na mapę, to po lewej od Krakowa
Użytkownik nr: 14



witajcie)
ile to cudeńko kosztuje w ksiegarni? pozdro andre27
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agulek
post 20.05.2006, 16:02
Post #3





Grupa: Forumowicz
Postów: 88
Dołączył: 25.04.2004
Skąd: Kraków
Użytkownik nr: 1159



Faktycznie spis treści OOOGROMNY, lekturka jest niezła..można zgłębić swoją wiedzę. Tylko ja im bardziej zagłębiam się czytając o tej chorobie tym gorzej sie czuje...wole udawać że to tylko chwilowe zmiany ( od 12 lat hihihi) i że tak wogóle wcale nie jestem chora wink.gif wink.gif wink.gif....czasem ten "infantylizm" baaardzo pomaga.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pores
post 20.05.2006, 17:09
Post #4





Grupa: Forumowicz
Postów: 838
Dołączył: 23.11.2003
Skąd: Lublin
Użytkownik nr: 374



Spis treści liczy 157 pozycji a "wstęp" jest na.... pozycji 63-ciej:)))))
Ciekawe czy w środku też taki porządek:)))


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 20.05.2006, 20:10
Post #5





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Agpela
Chwała Tobie za taką informacje.Tylko napisz jeszcze ile to kosztuje,napewno kupię bez względu na cenę.Nareszcie forumowicze o ile będą w stanie dotrzeć do tej książki duże się o tej chorobie dowiedzą.Do tej pory wszelka wiedza jest zawarta w licznych pracach i nie jest skonsolidowana,jest rozproszona no i mocno nieaktualna.Ciekawi mie w niej temat terapii jak i poglądy dotyczących powstania tej choroby,na podstawie wszelkich dostępnych mi w polskiej prasie artykułów i prac nie spodziewam się szczególnólnych rewelacji.Mimo to jestem bardzo ciekaw tych zawartych w nie informacji,ponieważ ta choroba w sposób decydujący i zasadniczy wpłynęła na moje życie.Oczywiście na Wasze również.Podejrzewam i jestem o tym prawie przekonany że mimo wszystko tam czegoś będzie brakowało.

Dziękuję za tą informacje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
renik
post 20.05.2006, 21:11
Post #6


Dobry Duszek Forum


Grupa: Forumowicz
Postów: 1890
Dołączył: 23.01.2004
Skąd: Edinburgh
Użytkownik nr: 651



QUOTE (jumy @ w sobotę, 20 Maj 2006, 20:10 )
Podejrzewam i jestem o tym prawie przekonany że mimo wszystko tam czegoś będzie brakowało.



O tóż to! ja też już z góry zakładam, ze tam i tak nie znajdziemy tego co szukamy.
Boję się, że oprawa książki jest efektowna a środek zbyt pusty jak dla nas.
Tytuł trafiający do konkretnej grupy ludzi, wiec książka pewnie rozejdzie się jak "ciepłe bułeczki" (oby tylko właśnie o to nie chodziło autorom ksiażki sad.gif )


--------------------

"Szczegółowo analizując płatki,
nikt jeszcze nie pojął piękna róży."

------------------------------------------------------------renia------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agpela
post 20.05.2006, 21:36
Post #7


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 6106
Dołączył: 13.10.2003
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 11



Ludki kochane smile.gif
A klikaliście na podany link?
Właśnie jest to link do księgarni, gdzie można kupić tę księżkę - ja przez przypadek tam trafiłam - no i jak byk jest tam cena: 71.80 blink.gif

Poza tym ja bym tę księżkę potraktowała jako kompendium wiedzy o łuszczycy, zebranie w jednym miejscu odpowiedzi na nurtujące nas pytanie, jakieś usystemtyzowanie posiadanych wiadomości smile.gif
Nic ponad to smile.gif
Ale bardzo dobrze, że taka pozycja ukazała sie na rynku - tylko, kurcze dlaczego kosztuje tak dużo? blink.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 20.05.2006, 22:29
Post #8





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Agpela
Książki o tematyce medycznej zawsze dardzo drogo kosztowały.To nie Potter czy Ania z zielonego wzgórza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
andre27
post 21.05.2006, 20:47
Post #9





Grupa: Forumowicz
Postów: 167
Dołączył: 13.10.2003
Skąd: jak sie patrzy na mapę, to po lewej od Krakowa
Użytkownik nr: 14



tylko czy dowiemy sie z niej czegos czego jeszcze nie wiemy....71 zloty to prawi 3 noclegi hehhe.... pozdawiam jak ktos czegos nie wie o łuszcycy to niech pyta)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
renik
post 21.05.2006, 21:10
Post #10


Dobry Duszek Forum


Grupa: Forumowicz
Postów: 1890
Dołączył: 23.01.2004
Skąd: Edinburgh
Użytkownik nr: 651



QUOTE (andre27 @ w niedzielę, 21 Maj 2006, 20:47 )
tylko  czy  dowiemy  sie z  niej  czegos  czego  jeszcze  nie  wiemy....71  zloty  to  prawi  3  noclegi  hehhe.... pozdawiam jak  ktos  czegos  nie wie o  łuszcycy to  niech  pyta)))

biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif dobre !! wink.gif


--------------------

"Szczegółowo analizując płatki,
nikt jeszcze nie pojął piękna róży."

------------------------------------------------------------renia------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorqa
post 22.05.2006, 20:36
Post #11





Grupa: Forumowicz
Postów: 545
Dołączył: 5.05.2006
Skąd: woj. śląskie
Użytkownik nr: 7431



Strasznie mnie korci, żeby sobie zamówić tą książkę smile.gif Spis treści jest naprawde interesujący, myśle że przyda sę tak jak napisała Agpela jako
QUOTE
kompendium wiedzy o łuszczycy, zebranie w jednym miejscu odpowiedzi na nurtujące nas pytanie, jakieś usystemtyzowanie posiadanych wiadomości
W jednym miejscu i zawsze mozna do niej zerknąć. Tylko czy będzie dobra? unsure.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirush
post 22.05.2006, 20:54
Post #12





Grupa: Forumowicz
Postów: 7890
Dołączył: 20.07.2004
Skąd: Warszawa (mazowieckie)
Użytkownik nr: 22684



Osobiście również skłaniam się do tego co napisał jumysh:
QUOTE
Podejrzewam i jestem o tym prawie przekonany że mimo wszystko tam czegoś będzie brakowało.

Myślę, żę znacznie lepszą i praktyczniejszą pozycją okaże się zawartość pod tym adresem KSIĄŻKA

Z podziękowaniami "Zecerowi" mirek


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
elak.
post 22.05.2006, 21:43
Post #13


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 4734
Dołączył: 15.05.2005
Skąd: Bydgoszcz
Użytkownik nr: 4376



Może autorzy korzystali z forum i uwzględnili zawartą tu wiedzę. wink.gif Kto to wie... rolleyes.gif
Pewnie można ją przejrzeć i sprawdzić to bez kupowania w jakiejś księgarni medycznej, skoro wiadomo, że istnieje taka książka. rolleyes.gif smile.gif


--------------------



"Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"


Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorqa
post 23.05.2006, 17:57
Post #14





Grupa: Forumowicz
Postów: 545
Dołączył: 5.05.2006
Skąd: woj. śląskie
Użytkownik nr: 7431



Zatem koniecznie trzeba to sprawdzić smile.gif Może rzeczywiście jest tak jak mówi Elak
QUOTE
Może autorzy korzystali z forum i uwzględnili zawartą tu wiedzę
To by było biggrin.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 29.05.2006, 11:04
Post #15





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Do Dorga i Elaka oraz innych w tej dyskusji

Na to nie liczcie i nie bądzcie przekonani.Dla naukowców i badaczy pism o Ł.. wasze informacje na tym forum wogóle nie są brane pod uwagę,nawet o nich nie myślą .Prawda jest niestety przerażająca-oni żyją w całkiem innym świecie i w innych przestrzeniach poznawczych.Znam to z autopsji z własnego środowiska.Uważam że autorzy tego poniekąd dzieła to jedynie znają łuszczycę z oglądania ludzi których ona dotknęła no i z przeczytanych różnych prac naukowych które mają do dyspozycji,informacje zawarte w tych dziełach jak narazie nie przekładają się w sposób zadawalający i optymistyczny na skuteczność w leczeniu,czego jesteście sami świadkami.Jedynym znaczącym dla was terminem który oni w stosunku do was używają to niestety-REMISJA.
No mimo że tak napisałem to kupię sobie tą książkę,mimo że dla mie są to już informacje nieaktualne i nic nowego nie wnoszące do terapii łuszczycy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorqa
post 1.06.2006, 6:21
Post #16





Grupa: Forumowicz
Postów: 545
Dołączył: 5.05.2006
Skąd: woj. śląskie
Użytkownik nr: 7431



Jestem bardzo Ciekawa Twojej opinii na temat sposobu napisania tej książki, no i przede wszystkim odnośnie jej treści smile.gif
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 1.06.2006, 23:04
Post #17





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Dorga

Wczoraj właśnie kupiłem tą książkię.Jedno co w tej chwili mogę napisać to niech nikt nie kupuje tej książki.Szkoda po prostu na nią tej kasy.Ja natomiast kupiłem tylko ze względów poznawczych./ja już mam we krwi kupowanie książek-jeżeli chcę się czegoś dowiedzieć/Jeżeli chodzi o opis terapii no niestety osobiście jestem zawartą w książce treścią PRZERAŻONY.To co pisałem w poprzednim poście wcale nie mija się z prawdą.Taka jest moja opinia.To jest książka dla naukowców z wyższych półek,piszących naukowe dezyderaty,dla łuszczyka nie ma tam nic praktycznego.No jest trochę kolorowych zdjęć,ale to o niczym nie świadczy.Daje tylko pewien pogląd na obraz choroby.Właśnie na zdjęciach jest widoczna bezradność dermatologów,a uważam że z takiej sytuacji można się wyleczyć./nie zaleczyć/.Widziałem lepsze opracowania tematu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dorqa
post 2.06.2006, 7:00
Post #18





Grupa: Forumowicz
Postów: 545
Dołączył: 5.05.2006
Skąd: woj. śląskie
Użytkownik nr: 7431



Jumy bardzo dziekuje za odpowiedź i oczywiście jeśli to możliwe to prosze o szerszą opinie jeśli doszukasz się czegoś ciekawego (lub tym bardziej jeżeli się nie doszukasz). Bardzo kusiło mnie żeby zakupić tą książke, no i coś mi sie wydaje, że dobrze że się póki co powstrzymałam. Niestety nie jest pocieszające to, że tak jak napisałeś
QUOTE
To jest książka dla naukowców z wyższych półek,piszących naukowe dezyderaty,dla łuszczyka nie ma tam nic praktycznego.
Czy to znaczy, że tak ciężko będzie nam kupić jakąkolwiek książke? Nie mówie już o cenie bo z nią jakoś można sobie poradzić, ale poprostu, po pierwsze żeby była napisana normalnym jeżykiem, a co najważniejsze żeby była sensowna i zawierała konkretne informacje. No cóz może ktoś z Forumowiczów taką napisze wink.gif Chyba, że ktoś z Was zna już taką pozycje to będe bardzo wdzięczna za podanie tytułu i autora.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
jumy
post 2.06.2006, 8:47
Post #19





Grupa: Forumowicz
Postów: 830
Dołączył: 19.02.2005
Skąd: Gdynia
Użytkownik nr: 3479



Dorga

Podtrzymuję swoją opinie mimo że nie jestem znawcą tych problemów,jedynie moje życiowe doświadczenie jest podstawą takiej wypowiedzi.Po wysłaniu poprzedniego postu przypomiało mi się że w latach 75-80 /ubiegłego wieku/miałem w ręku książkę o łuszczycy/wyłącznie!!!/.Było to w księgarni w Olsztynie,chciałem ją kupić,pomyślałem "..po co mi ta książka,jak mi to nic nie pomoże.."Teraz po tych wszystkich doświadczeniach z odkrywaniem terapii po prostu żal mi że nie kupiłem jej.Nawet w latach 90-tych szukałem jej.Ale niestety już jej nie znalazłem.Nie był to duży nakład.Nie kupiłem jej bo byłem w szoku psychicznym w tej chorobie,nie chciałem oglądać zdjęć tej dermatozy,wystarczyło mi to co miałem na sobie.Teraz gdybym wiedział że ją dostanę kupić to bym nawet specjalnie pojechał do Olsztyna.
Na początku obecnej książki we wstępie jest napisane że "Mamy zaszczyt przedstawić Państwu pierwszą polską książkę o łuszczycy..." no niestety to nie prawda,już była wydana w Polsce taka książka tylko tam były opisane inne terapie niż dzisiaj są stosowane i opisane w tej nowej książce.

PS-Jednak uważam żeby niestety NIE KUPOWAĆ tej książki!!!To naprawdę nie ma sensu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
mirush
post 3.06.2006, 12:38
Post #20





Grupa: Forumowicz
Postów: 7890
Dołączył: 20.07.2004
Skąd: Warszawa (mazowieckie)
Użytkownik nr: 22684



QUOTE (jumy @ w piątek, 2 czerwca 2006, 09:47 )
(...)
Na początku obecnej książki we wstępie jest napisane że "Mamy zaszczyt przedstawić Państwu pierwszą polską książkę o łuszczycy ..." no niestety to nie prawda,już była wydana w Polsce taka książka (...)

jumysh

a może ta książka co widziałeś w Olsztynie, to był jedynie przekład na polski ?
Nie można przecież tego wykluczyć unsure.gif
Osobiście jestem zdania, że nic nowego o naszej przypadłości raczej się nie dowiemy.
Jak dla mnie, to jest jedynie jakiś sposób na wyrywanie kasy z naszych kieszeni. blink.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Widok Lo-Fi Aktualny czas: 23.11.14 - 11:34