Konferencja-Bydgoszcz, 23.10.2010

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V   1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Cuda urynoterapii
- Elżbieta Cybulska -
post 11.01.2003, 11:49
Post #1





Gość






elcyb@wp.pl
IP: 212.76.37.57
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.01; Windows 98)]


Witam wszystkich. Ze zdumieniem i zadowoleniem czytałam na tych łamach o urynoterapii i o tym,że powołujecie sie na moje książki.Jestem m.in. autorką książki "Tajemnice niekonwencjonalnej medycyny" i książki "Cuda urynoterapii - leczenie moczem",której pierwsze wydanie było już w 1994 roku. Byłam pierwszą osoba w kraju, która w połowie lat osiemdziesiątych na łamach "Sztandaru Młodych" miała odwagę pisać o leczeniu uryną.A w tamtych czasach wymagało to odwagi!
Po moich publikacjach o urynoterapii otrzymałam kilkadziesiąt tysięcy listów na przestrzeni minionych lat. Dzięki tej metodzie wiele osób wyleczyło się z różnych chorób, w tym z łuszczycy, m.in. np. zaprzyjaźniona ze mną pielęgniarka z oddziału dermatologii! Stosowała urynoterapię ponad miesiąc i w piątym tygodniu łuszczyca zaczęła się cofać,cofać, aż zniknęła zupełnie. Dziewczyna przy okazji tak wypiękniała, schudła i pozbyła się innych chorób, że lekarze z oddziału nie mogli się nadziwić.Trzeba pamiętać o tym, że urynoterapia leczy cały organizm kompleksowo i to jest jej wielka zaleta.
Muszę Wam powiedzieć, że sporo znanych ludzi ze środowisk artystycznych, biznesowych jest ze mną w kontakcie i stosuje z powodzeniem tę metodę doraźnie np. na oparzenia, skaleczenia, bóle gardła, a także systematycznie w przypadku przewlekłych chorób.
Na zakończenie powiem Wam, że ponad 20 lat temu byłam bardzo zakochana w chłopaku z zaawansowaną łuszczycą i wcale mi to w niczym nie przeszkadzało. Liczyło się uczucie.
Serdeczności dla Wszystkich

Elżbieta Cybulska
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- kalasznikow -
post 11.01.2003, 13:32
Post #2





Gość






malyszab@wp.pl
IP: 213.155.171.71
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1)]


Kochana Eluniu!!!!
Pisząc w ten sposób na pewno nie przyczynisz do podjęcia prób urynoterapii przez osoby czytające „nasze” forum. Większość z nas straciła już zaufanie do informacji zamieszczanych w Internecie, ponieważ większość z nich jest umieszczana w celu komercyjnym i nie jest zgodna z swą treścią. Osobiście nie rozumiem tej metody leczenia i wybacz, ale nie kupię kolejnej książki by się przekonać o jej skuteczności. Jeżeli niby jest ona tak efektywna to proszę o wyjaśnienie, dlaczego nie jest ogólnie stosowana!?!
CMOOOK!!!!!!!!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Beata -
post 13.01.2003, 12:30
Post #3





Gość






beatamaul@poczta.fm
IP: 212.76.32.13
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98)]


Kałasznikow trochę pokory!Nie wypowiadaj się na forum w imieniu nas wszystkich.To,że nie masz pojęcia o urynoterapii to Twój problem.Nie musisz posądzać p.Cybulskiej o reklamę swoich książek ,ponieważ z tekstu,który do Nas skierowała nic takiego nie wynika.Kobieta chciała być miła,podzielić się swoimi wiadomościami(a ma ich bardzo dużo-nie tylko dotyczącymi urynoterapii).
W jednym z tematów ktoś pisze o tym,że fajnie byłoby gdyby znane osoby wypowiadały się na forum,a kiedy taki ktoś się odezwał -to odpowiada się mu niezbyt elegancko.
Przychodzi mi do głowy taka maksyma:TO,ŻE KTOŚ DUŻO MÓWI,TO NIE ZNACZY ŻE MÓWI MĄDRZE.
Pozdrawiam Beata.
P.S.Jedną z kobiet nazwałeś na forum u#@!%liwą babą jestem ciekawa jakie epitety przypiszesz mojej osobie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- dr. kalasznikow -
post 13.01.2003, 14:19
Post #4





Gość






malyszab@wp.pl
IP: 213.155.171.71
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1)]


To mnie troszke zszokowalas droga Basiu.
Ktos kiedys powiedzial, bysmy nie oceniali drugich po pozorach. A wiec nie potrafisz zrozumiec, ze taka usmiechnieta buzka ":))" moze oznaczaczac, ze zdanie ja poprzedzajce przekazywane jest w formie zartu. No ale cóz cywilizacja sie rozwija, a niektórzy za nia nie nadazaja (chodzi tu o Ciebie). Juz chyba po tej wypowiedzi sie na mnie zle nastawilas i nastepna rówiez odczytalas z przeswiadczeniem, iz jest to zwrot zawierajacy pogarde. Radze sobie jeszcze raz przeczytac te wypowiedzi z calkiem innym wyobrazeniem o mnie. Moze w tedy zrozumiesz moja mysl, która staralem sie przekazac.
A! i jeszcze jedno bo nie moge sobie tego odpuscic: jezeli Ty posiadasz tak ogromna wiedze na temat leczenia ciekaw jestem jak ida postepy w leczeniu?? wink.gif
CMOOOK!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Basia -
post 13.01.2003, 15:14
Post #5





Gość






ruwnoumagiczniona@poczta.onet.pl
IP: 217.99.112.241
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98; (R1 1.1))]


Kalasz! Słoneczko!!!
Czytaj uważniej do kogo piszesz, bo mam wrażenie,że te wszystkie miłe rzeczy, które zawieta Twój post odnoszą się do Beaty wink.gif))) i nie chciałabym żebyś przypisywał mi cudze zasługi wink.gifp
wiem, że Basia i Beata zaczynają się na tą samą literę,ale dalej jest trochę inaczej smile.gif

3MAJ SIĘ!
GORĄCE POZDRO!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Elżbieta Cybulska -
post 14.01.2003, 4:39
Post #6





Gość






elcyb@wp.pl
IP: 212.76.37.57
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.01; Windows 98)]


Moi Drodzy!
Beato! Dziękuję za wsparcie.
Od kilku tygodni obserwuję Wasze zmagania się. Rozumiem Was, gdyż kiedyś bardzo ciężko
chorowałam. Medycyna była bezsilna. Skazała mnie. Dlatego zajęłam się medycyną niekonwencjonalną i znalazłam w niej ratunek dla siebie. Jestem głęboko przekonana, że na każdą chorobę jest sposób, trzeba tylko szukać. Wybitny lekarz, prof.Aleksandrowicz powtarzał często - nie ma nieuleczalnie chorych, to kwestia metody. Bardzo interesująca jest wypowiedź gżehhoo namawiająca do poszukowania metod samoleczenia, a to jest związane z rozwojem duchowym. Pamiętajcie o tym, że żadna choroba nie jest przypadkiem i zawsze ma podłoże mentalne.Dana jest po coś. Mnie choroba nauczyła dużo. Stałam sie innym człowiekiem, dla którego sensem życia jest "BYĆ" a nie "MIEĆ". Jestem szczęśliwa,
że moje książki pomogły tysiącom ludzi / a miały ponad milion nakładu i były bestsellerami/. To wielkie szczęście dla autora, gdy np. otrzymuje list od młodej dziewczyny, która pisze, iż modli się za mnie dlatego, że miałam odwage napisać książke o leczeniu moczem.
Sięgnijcie do Waszego forum dyskusyjnego z ostatnich kilkunastu miesięcy, gdzie była dyskusja o leczeniu uryną. To informacja dla tych, którzy od niedawna są tutaj.

Serdecznie Was pozdrawiam i wspieram

Elżbieta Cybulska
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- MAGDA -
post 15.01.2003, 1:59
Post #7





Gość







IP: 213.25.236.197
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt)]


PANI ELŻBIETO!
Ponieważ interesuję się metodą leczenia uryną i przygotowuję się do postu mam w związku z tym parę pytań, na które nigdzie nie znalazłam konkretnych odpowiedzi:
Wiem, że podczas postu nie wolno zażywać leków. Czy dotyczy to również środków antykoncepcyjnych? Jeśli tak to na ile wcześniej powinnam je odstawić?
Przeczytałam dwie książki o urynoterapi, ale nie ma tam nic napisane, czy potrzebne jest jakieś specjalne przygotowanie np dieta.
Lub czy powinnam przygotowując się do postu pić wcześniej poranną porcję uryny, aby przygotować swój organizm to takich znaczących zmian.
Będę wdzięczna za odpowiedz na moje pytania.
Magda
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Beata -
post 15.01.2003, 4:46
Post #8





Gość






beatamaul@poczta.fm
IP: 212.76.32.13
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98)]


Do dr Kałasznikowa!
Postępy w leczeniu są u mnie zadowalające.
Zarzucasz mi,że nie nadąrzam za rozwojem cywilizacji-być może jest tak w Twoim mniemaniu.Ja za to cieszę się,że Ty jesteś taki inteligentny i biegły w "uśmiechniętych buźkach".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Marian -
post 15.01.2003, 6:34
Post #9





Gość






Marian513@wp.pl
IP: 195.205.240.3
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98)]


Kochani! Pamiętajcie jedno, organizm pozbywa się wszelkich nie potrzebnych i trujących składników poprzez nerki.
Powodzenia!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- dr.hab._kalasznikow -
post 15.01.2003, 10:18
Post #10





Gość






malyszab@wp.pl
IP: 213.155.171.71
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1)]


Kochana Beatko to nie jest nasze prywatne forum jak masz problemik to dzwon 606-657-956
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Elżbieta Cybulska -
post 15.01.2003, 10:53
Post #11





Gość






elcyb@wp.pl
IP: 212.76.37.57
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.01; Windows 98)]


Nie mam dziś czasu na odpowiedź, najpierw
przeczytajcie sobie zapis czatu z wybitnym lekarzem profesorem Franciszkiem Kokotem na temat urynoterapii.Jak klikniecie w WP hasło
"urynoterapia" to pod numerem 17 będzie zapis czatu. Odezwę sie później.

Elżbieta Cybulska
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Natalka -
post 15.01.2003, 11:22
Post #12





Gość







IP: 80.85.224.3
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt)]


I kto to mowi? Wlasnie jak Ciebie czytam, odnosze wrazenie ze to twoje prywatne forum. Wiecej kultury ! Ludzie maja powazne problemy, a ty z nich po prostu kpisz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Elżbieta Cybulska -
post 23.01.2003, 5:08
Post #13





Gość






elcyb@wp.pl
IP: 212.76.37.57
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.01; Windows 98)]


Pani Magdo!
Są różne formy urynoterapii. Najbardziej radykalna to post urynowy. Inna to profilaktyczne picie uryny porannej. Do każdej z tych form musimy sie przygotować psychicznie i fizycznie. Trzeba oczyścic organizm ze złogów i nieczystości, stosując zioła albo lawatywy. W trakcie przyjmowania uryny trzeba przestrzegać kilku zasad, o których piszę w swojej książce. Są też formy stosowania zewnętrznego jak wcieranie, okładanie. Każde skalecznie czy oparzenie "załatwiam" wyłącznie uryną. Zdaniem urynoterapeutów nie powinno się w trakcie kuracji uryną przyjmować innych leków. Urynoterapia działa jak homeopatia i leczy kompleksowo, ale trzeba być do niej pozytywnie nastawionym i pozbyć się uprzedzeń.
Pozdrawiam

Elżbieta Cybulska
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- jarasek -
post 23.01.2003, 6:10
Post #14





Gość







IP: 195.116.72.2
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows 98; T312461)]


witam,

Stosowałem urynoterapie przez 3 tygodnie. Najtrudniejszy byl poczatek i przełamanie pewnej bariery ppsychologicznej. Po dwóch dniach bylo juz OK. W moim przypadku nie zauważyłem ogromnych zmian. Kurację przerwałem ze względu na antybiotyki.
Planuje ponowną kurację wiosną. Nie mam teraz juz żadnych oporów. To rzeczywiście pomaga.

Co do Kałasza - to czuje, ze to młody człowiek, który jeszcze nie doświadczył problemów związanych z łuszczycą.
Szkoda ze nie potrafi wyczuc kiedy przesadza.
Choc mocno sie udziela to poza polemika na rózne tematy, zbyt duzo nie wnosi. Widocznie musi sobie troszke pohasać a potem jak to zwykle bywa - trąbka mu opadnie.
Kałasz prosze - nie badz burakiem. Bierz z tego forum co najlepsze. Pomóz sobie i ludziom. Ale nie obrażaj ludzi i nie wysmiewaj sie z cudzych poglądów.

jarasek
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Krom -
post 23.01.2003, 7:54
Post #15





Gość






batim2@wp.pl
IP: 217.96.150.135
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.5; Windows 98; Win 9x 4.90)]


JA uzywam urynoterapi juz prawie od roku ( od maraca zeszłego ) ale nie na łuszczyce, tylko na inne problemy skórne na twrzy - nadwrazliwosc itp. i musze powiedziec ze jest to jednyna rzecz ktora mi jako tako pomaga wybróbowałem BARDZO duzo róznych kremów i masci i wszystkie one mi w zasadzie tylko szkodziły. Jedynie po urynoterpai czuje poprawe. Tak wiec w skrócie moge napisac ze Urynoterpaia nie wyleczyła całkowicie mojego problemu ale jest to chyba jedyna rzecz która pomaga go zmniejszyc !
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Elżbieta Cybulska -
post 23.01.2003, 7:59
Post #16





Gość






elcyb@wp.pl
IP: 212.76.37.57
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.01; Windows 98)]


Witaj J.
Zgadzam się z Tobą na temat K. i nie mam zamiaru tracic czasu na jego osobę. Bardzo żałuję, że przerwałeś kurację, bo te antybiotyki pomogły na jedno, ale zrobiły też spustoszenie w organizmie. Ja kiedyś byłam tak feszerowana antybiotykami, az dostałam silnego uczulenia, puchłam, itp. Od tamtego czasu nie wzięłam antbiotykuy do ust.
Wiosna jest doskonałym okresem na zrobienie porządów nie tylko wokół siebie, ale przede wszystkim w sobie. Jak już się zdecydujesz, to staraj sie wytrwać az do widocznych efektów. Działanie uryny jest sprawą indywidualną, w zależności od stopnia zawansowania choroby, innych chorób, zanieczyszcZenia organizmu toksynami - działa w różnym czasie. Trudno to przewidzieć. Z listów, które dostawałam wynika, że często dopiero po upływie miesiąca
następuje radykalna poprawa. To wymaga cierpliwości, ale naprawdę warto. Człowiek z takiej próby wychodzi dużo silniejszy i wie, że może na siebie liczyć.
Daj znać jak zdecydujesz się, tylkio proszę - wytrwaj!!! Życzę powodzenia.

Elżbieta Cybulska
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- *****MAGDA***** -
post 24.01.2003, 1:23
Post #17





Gość






madziarag9@wp.pl
IP: 213.25.236.197
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.0; Windows 98; DigExt)]


Witam!!!
Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
A więc już zdobyłam Pani książkę "Cuda urynoterapii" i pochłonęłam ją w jeden dzień. A drugiego dnia zrobiłam to samo. Przestudiowałam również książkę Bogusława Komorowskiego "Urynoterapia bez wstrętu i cudów" Teraz przygotowuję się do postu na dobre i zamierzam go przeprowadzić w lutym.
Jednak mam jeszcze jedno PYTANIE:
Ponieważ nie będę mogła używać żadnych mości a moja twarz niestety jest czasami jak skorupka od orzeszka to czy mogłabym podczas postu nawilrzać ją oliwą z oliwek, aby nie pękała. Jest to jedyna metoda naturalna jaka mi pomaga, ale nie wiem czy nie zaszkodzi podczas postu. Ponieważ pracuję i mam stały kontakt z klientem wolałagym nie wyglądać jak ryba.
Bardzo prosiłabym o odpowiedz.
*****magda*****
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- jarasek -
post 24.01.2003, 1:43
Post #18





Gość







IP: 195.116.72.2
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows 98; T312461)]


dzień dobry,

Mam małe pytanie do Pani Elżbiety, związane z urynoterapią. Większość z Nas stosuje leki zawierające sterydy. Czy w takim razie można stosować urynoterapię podczas kuracji sterydowych bo o ile wiem metabolity sterydów nie są obojętne dla zdrowia.

Pozdrawiam.
jarasek
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- Elżbieta Cybulska -
post 24.01.2003, 2:41
Post #19





Gość






elcyb@wp.pl
IP: 212.76.37.57
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 5.01; Windows 98)]


Witam!
Odpowiadam dla Magdy i Ja.

Oliwkę na twarz możesz stosować. Nie wiem jednak czy wiesz, że wcieranie uryny w twarz jest doskonałym kosmetykiem przekonaj się o tym, gdy juz jesteś sama? Wiele drogich kremów ma wyciągi z uryny.Znam 92-letnią babcie, która ma piękną gładką twarz. Od ponad 40 lat stosuje kilka razy dziennie uryne na twarz. Po kilku minutach zmywa się i można użyc kremu, choć wspomniana babcia jest przeciwniczką kosmetyków.
NIE WOLNO! w trakcie kuracji używać stereydów, bo można zatruć organizm! Sosowanie uryny reguluje wszelkie procesy w organizmie i to jest w tym fantastyczne.
Z jakich miast jesteście.
Serdecznie pozdrawiam Elżbieta Cybulska
Go to the top of the page
 
+Quote Post
- jarasek -
post 24.01.2003, 6:13
Post #20





Gość







IP: 195.116.72.2
[Mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows 98; T312461)]


witam,

nic dziwnego ze mocz pomaga, bo jak wiadomo mocznik jako taki wystepuje w wielu kremach do skóry suchej. goi i wygładza naskórek. przyspiesza proces regeneracji skóry właściwej.

Mysle ze kilka osób, przekonało sie do tej metody leczenia i konserwacji organizmu.
Jednak dla większosci z nas mocz jest bezwartosciowym odpadem a leczenie wstydliwym tematem.

Na szczescie ta "podreczna apteczka" jest zawsze pod reka a kuracje mozna zaczac i skonczyc w dowolnej chwili. wiecej odwagi i mniej wstydu - to nie boli ohmy.gif)

jarasek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V   1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Widok Lo-Fi Aktualny czas: 31.08.14 - 11:13