Konferencja-Bydgoszcz, 23.10.2010

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Szpital na Koszykowej - prośba o rade, czy ktoś był?
hose_roberto
post 23.05.2010, 13:51
Post #1





Grupa: Forumowicz
Postów: 14
Dołączył: 19.05.2010
Użytkownik nr: 19003



Dostałem skierowanie do szpitala na Koszykowej, bo mnie mocno wysypało po grypie (przez lata byłem praktycznie czysty, a jeśli coś wyskakiwało to szybko zaleczałem na urlopie śródziemnomorskim).

NIgdy nie byłem w szpitalu i m kilka pytań - chce pare spraw ogarnąć w pracy i iść tam od czwartku.

Mam kilka pytań do Was:
1) Czy lepiej zgłosić się w środę wieczorem czy w czwartek rano? Czy jest zagrożenie, ze może nie być miejsca?
2) Czy mogę zabrać latopa? Czy są jakieś szafki zamykane?
3) Czy trzeba zabrać szlafrok, ręcznik, szampon, koszulki, środki do mycia?
4) Mam podejrzenie erytrodermii, bo wysyp jest na całym ciele i całe ciało mnie swędzi. Placki łuszczycowe jednak sa delikatne (płaskie, nie są pokryte łuską). To co jest niepokojące to kilka krostek ropnych (wskazujących na zaczątki łuszczycy krostkowej). Generlanie stan nie jest ciężki, ale na tyle niepokojący, że wymaga szpitala. Jak myślicie więc - przy taki stanie ile będą mnie tam trzymać? 7 dni? Czy dłużej? Czy można kontynuwać leczenie w ramach kuracji poszpitalnej? Np. 7 dni leżeć, a pozniej tylko chodzić na zabegi, lampy?
5) Nie chce, zeby leczyli mnie sterydami....Czy mają taki zwyczaj na koszykowej? Jak myślicie czym będą mnie faszerować?
6) Czy mogą odwiedzać mnie znajomi?
7) Jak wygląda dzień w szpitalu? Jakie są rodzielone zabięgi Rano? Wieczorem?

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
Jestem przybity, bo nigdy nie miałem takiego stanu...:-(
Najgorsze, że ciągle mnie swędzi. Trochę to łagodzę kąpielami z roztworem Ballneum, solą, olejkiem herbacianym. Pózniej wcieram trochę oliwki dla dzieci. Nastepnie smaruje się emulsją emolium i jak wszytsko wchłonie posypuje pudrem dla dzieci.

Będę bardzo wdzięczny za informacje.

Pozdrawiam wszystkich i zdrowia życzę:)
Dam znać jak poszło w szpitalu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agpela
post 23.05.2010, 21:30
Post #2


Moderator


Grupa: Moderator
Postów: 6099
Dołączył: 13.10.2003
Skąd: lubelskie
Użytkownik nr: 11



Na Koszykowej nie byłam co prawda, ale w innych szpitalach na oddziałach dermatologicznych tak. Myślę, że na kilka pytań mogę odpowiedzieć:
CYTAT
1) Czy lepiej zgłosić się w środę wieczorem czy w czwartek rano? Czy jest zagrożenie, ze może nie być miejsca?

Ja bym jednak zadzwoniła aby dowiedzieć się czy jest wolne miejsce, przynajmniej ja w innym szpitalu musiałam wcześniej termin uzgadniać.

CYTAT
3) Czy trzeba zabrać szlafrok, ręcznik, szampon, koszulki, środki do mycia?

Tak, koniecznie. Radzę zabrać rzeczy, których nie będzie ci żal po leczeniu… wyrzucić – jeśli będziesz leczony np. cygnoliną – ubrania, bielizna mocno wybrudzą się.

CYTAT
4) […]Jak myślicie więc - przy taki stanie ile będą mnie tam trzymać? 7 dni? Czy dłużej? […]Czy można kontynuwać leczenie w ramach kuracji poszpitalnej? Np. 7 dni leżeć, a pozniej tylko chodzić na zabegi, lampy?


Z opisów forumowiczów na forum wynika, że bywa z tym różnie. Ja trzy lata temu zostałam wypisana po ponad 2 tygodniach, a leczenie – zabiegi (naświetlanie, kąpiele) kontynuowałam ambulatoryjnie – dojeżdżałam na nie. Nie wiem niestety jak to jest praktykowane na Koszykowej sad.gif

CYTAT
5) Nie chce, zeby leczyli mnie sterydami....Czy mają taki zwyczaj na koszykowej? Jak myślicie czym będą mnie faszerować?

Zawsze masz prawo odmówić! Zawsze! Pytaj czy jest to koniecznie, czy nie ma innego sposobu. PYTAJ!

CYTAT
6) Czy mogą odwiedzać mnie znajomi?

Teraz szpitale są generalnie bardziej otwarte niż kiedyś, kiedyś. Oczywiście lepiej aby bliscy nie odwiedzali cię w godzinach porannej wizyty lekarskiej czy zabiegów – szybko poznasz rytm jakim rządzi się dany oddział.

CYTAT
7) Jak wygląda dzień w szpitalu? Jakie są rodzielone zabięgi Rano? Wieczorem?

Zazwyczaj rano i wieczorem są zabiegi – ale to jest naprawdę wszystko uzależnione od indywidualnie ustawionej terapii dla danego pacjenta.


Troszkę więcej informacji na temat tego jak przygotować się do pobytu w szpitalu znajdziesz w tych tematach:
KATALOG - idziemy do szpitala
szczególnie polecam ten :
Szpital, na co sie przygotowac idac do szpitala

Szpital to dobre rozwiązanie gdy choroba mocno się rozwinie i człowiek sobie nie daje rady. Wiem co mówię – bo w tym roku taki moment przegapiłam i bardzo, bardzo pokomplikowało mi się wszystko ze zdrowiem… yh

Powodzenia smile.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hose_roberto
post 23.05.2010, 23:25
Post #3





Grupa: Forumowicz
Postów: 14
Dołączył: 19.05.2010
Użytkownik nr: 19003



hej

dzięki wielkie za wskazowki...:-)

Fajnie jakby wypowiedział się też ktoś, kto zna realia szpitala na koszykowej:)

pzdr
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xcat
post 27.05.2010, 20:47
Post #4





Grupa: Forumowicz
Postów: 16
Dołączył: 19.05.2010
Użytkownik nr: 19005



2 lata temu chodzilam tam na SUP. Na plamki,ktore nie zeszly przepisano mi jakas masc plus plyn na glowe. Nie pamietam teraz nazw, ale po sprawdzeniu w necie okazało sie, ze to sterydy. Z tym, ze pani doktor nie poinformowala mnie o tym przy wypisywaniu recepty rolleyes.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 



Widok Lo-Fi Aktualny czas: 31.10.14 - 12:58