Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Widok z formatowaniem i grafiką: Homeopatia
Forum Psoriasis > Forum Główne > Metody niefarmakologiczne
Andy76
co myślicie o homeopatii, ja ją stosuje od miesiąca podobno jakiś wymiernych efektów mogę się spodziewać dopiero po 6 miesiącach, coo tym sądzicie, laugh.gif ph34r.gif
mirella
Kiedyś też o to pytałam - ogolnie tak jak ze wszystkim -sprawa indywidualna, jednym pomaga innym nie.
Andy76
Jestem po pobycie w szpitalu w klinice poznańskiej, wyszedłem w dużo gorszym stanie niż przyszedłem. Mam łuszczyce stawową , lecze się od 10 lat, dwa razy byłem w szpitalu, jestem już zmęczony wiecznym smarowaniem. Jestem osobą sceptyczną, ale dostałem kontakt do homeopaty od osoby której pomógł. Okazał się rosjaninem, kazał mi zaprzestać leczenia maściami, przeprowadził wywiad(taka forma psychoterapii), dał leki hoemapatyczne, i powiedział że nastąpi znaczne pogorszenie. w miejscach gdzie się smarowałem nastąpiła eksplozja, ale nie przejmuje się tym, dodam że nie używałem sterydów. Podobno przyczyny tej choroby tkwią w podświadomości, i poprzez psychoterpie można zgłębić ten powód. Przyczyny tkwią w dużej części w dzieciństwie, i dlatego tak trudno je sobie uświadomić. Organizm osoby chorej dąży do autodestrukcji. Podobno jesteśmy osobami którzy nie akceptują własnej osoby, często uważamy się za gorszych. Homeopata dość dobrze zgłębił moją osobowość, dlatego mam do niego więcej zaufania niż do lekarzy. Zastosował też dietę, mam nie jeść : wieprzowiny, cytrusów, nie pić: alkoholu, mięty, kawy. Mam zamiar wytrwać bez maści przez rok, 6.05.04 mam znowu, wizytę u niego, pozwolił mi do siebie dzwonić kiedy chciał, obiecał wsparcie., powiedział że łuszczyca nie nadaje się do leczenia tradycyjnego, sprawiał wrażenie osoby która jest pewna swoich poczynań, sprawił że w końcu komuś uwierzyłem. co o tym myślicie?
zdrowye
Czesc
Homeopatycznie lecze mojego syna od 5 lat z alergi z bardzo dobrymi rezultatami.
Ja do tego samego lekarza wybralam sie z luszczyca.
Przepisal mi 1 granulke! Powiedzial , ze przepisuje mi lek nie na lusczcyce, ale powinno pomoc. Bylo to lekarstwo na moj fatalny stan emocjonalny.
Poprawil sie moj stan psychiczny, luszczyca nie,ale mysle ,ze zabraklo mi troche cierpliwosci.Przy homeopati nie moglam pic ziol [sa te zalecenia, ze nie mozna pic rumianku,miety,jesc czosnku itp.,a ja nie wiedzialam jaki jest sklad mieszanki ziol , ktora wczesniej dostalam od Bonifratrow.] Wybralam wiec ziola.
Chociaz czasem mi szkoda , bo moja wizyta u homeopaty byla dosc niezwyla.Trwala az 4 godz. I poruszylismy moje najtrudniejsze problemy.
No i wazne jest , by miec na prawde dobry namiar . Moj homeopata przyjmuje w Krakowie.Nadal jezdze do niego z synem z Warszawy.I uwazam , ze warto mimo ,ze tak daleko.Mimo iz sama wybralam inna droge.
wink.gif
maciek22

W mojej kuracji łuszczycowej zioła były istotna sprawą. Przez jakies 3 miesiace przyzwyczaiałem sie do ich smaku pijac bardzo nieregularnie, ale po tych 3 miesiacach postanowilem sie wziasc za wszystko czyli dieta, ziola, masci na poczatku i kilka innych rzeczy... Bardzo wazną sprawą jest wiara w to co sie robi.

Na starym forum produkowałem sie kilku niedowiarkom ze nasze podejscie jest najwazniejsze. Niesety raczej nikt tego niedocenił i zaszufladkowali mnie miedzy szamanami i magikami... smile.gif Myśle ze poprzez nasz mózg mozemy wiele zdziałac w naszym organizmie.

Zioła tyle mi pomogły ze były częscia składową mojej kuracji i wiedzialem ze robie wszystko aby w ten sposób sie wyleczyc. Niemogłem przez czas leczenia zarzucic sobie jakiegokolwiek zaniedbania. Wszystko było tak jak zaplanowałem (4-5 razy dziennie zioła, odpowiednia dieta, cwiczenia, odpoczynek itd), niemiałem czasu sie martwic to po pierwsze, a po drugie to niemiałem czym sie martwic poniewaz dałem sobie 6 miesiecy na wyleczenie. Najwazniejsze zeby w trakcie kuracji sie nie ZAŁAMAĆ i nie zakonczyc pracy nad sobą.

Pozdrawiam!!

Dla jasnosci kiedys mialem zajete ok. 50% ciała, teraz mam ok 1%.
Malgosia B.
Andy,
jestem zdania, że homeopatia pomaga każdemu, ale musisz trafić do homeopaty z prawdziwego zdarzenia. W sprawach nowych działa szybko, dlatego jest tak bardzo zalecana w pediatrii, przy chorobach chronicznych trzeba długo czekać na efekty i przychodzą one powoli. U mnie trwało to ponad pół roku. Będąc pod opieką homeopaty, zapomniałam co to maści. Zyczę powodzenia i napisz o postępach kuracji. smile.gif
Malgosia B.
Mim-ko,
Odpowiadam na Twoje pytania w temacie homeopatia.
Sprawdziłam tę metodę nie tylko na sobie. Zanim sama stałam się pacjentką homeopaty, przez wiele lat leczyłam homeopatycznie dzieci. Jak już pisałam, jest to w Niemczech stojąca na wysokim poziomie dziedzina medycyny, choć i tam sytuacja nie jest całkiem jednoznaczna, ponieważ z prawnego punktu widzenia wystarczą kursy, aby móc leczyć homeopatycznie. Ja wybrałam pediatrę, który odkąd pamiętam łączył medycynę klasyczną z homeopatią. Potem otworzył praktykę homeopatyczną, zrobił poza homeopatią specjalizację psychoterapeuty i lekarza ogólnego.
Piszę o tym, bo jeżeli mam tę dziedzinę polecać, to tylko w wykonaniu ludzi, którzy właśnie tak są przygotowani.
W wypadku dzieci, a dodam tylko, że syn mój jest po operacji serca, mogę z pełną świadomością stwierdzić, że leki homeopatyczne pomagają na wszystkie schorzenia, dla których homeopatia jest indykacją i właśnie w przypadku dzieci nie może być mowy o placebo czy sugestii, co się jej często zarzuca. Jak każda dziedzina medycyny, ma swoje ograniczenia i w tym momencie ważne jest, aby homeopata był też lekarzem med.
W moim przypadku pomogły nie tylko leki. Wizyty u homeopaty, który dobrze zna swe rzemiosło, potrafią zmienić spojrzenie na wiele spraw. A najfajniejsze w niej jest, że nie narzuca człowiekowi żadnych ograniczeń. Tu pewnie spotkam się z oburzeniem – herbata miętowa, rumianek, alkohol, kawa, olejki eteryczne itp. – odsyłam do podręczników. Powiem tak, człowiek, który widzi efekty, zmienia pewne nawyki z radością, samoistnie i nie traktuje tych zmian jako wyrzeczenia. Poza tym tylko niektóre z wymienionych rzeczy wpływają negatywnie na działanie leków homeopatycznych. W stosunku do kawy, alkoholu…mówi się o ograniczeniach. Umiejętność dozowania, to klucz do sukcesu.
Powodem mojej wizyty u homeopaty nie była łuszczyca, lecz inne schorzenie, z którym medycyna klasyczna nie mogła sobie poradzić. Szybko zapomniałam o tamtej dolegliwości i o innych mniej dokuczliwych również. Jako „efekt uboczny” następowała powolna poprawa stanu skóry, choć o niej (prawie) nigdy nie było mowy. Leczenie homeopatyczne, to leczenie kompleksowe, to leczenie człowieka, a nie organu. Wszelkie schorzenia skóry w homeopatii traktowane są jako objaw nieprawidłowego funkcjonowania człowieka jako całości, czyli „ciała i ducha”.
Nie mogę Mim-ko podać Ci leków, które otrzymywałam, bo muszą być one dobrane do Twojego typu konstytucjonalnego. Dobierał mi je lekarz na podstawie wywiadu homeopatycznego, który określał mój aktualny stan „ciała i ducha”. Istnieją kompleksowe leki homeopatyczne, na poszczególne schorzenia. Działają one pozytywnie, choć osobiście jestem zwolenniczką „czystych” substancji.
Inaczej wygląda leczenie stanów ostrych, a inaczej chorób chronicznych. Jedyne, co możesz zrobić, to albo znaleźć homeopatę, albo zakupić podręczniki.
Życzę sukcesów i pozdrawiam.

biggrin.gif biggrin.gif biggrin.gif
To jest widok Lo-Fi zawartości forum. Aby zobaczyć pełną wersję z grafiką i formatowaniem kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.