Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Widok z formatowaniem i grafiką: Lek-zioła Uczep Trójlistny--Łuszczyca
Forum Psoriasis > Forum Główne > Metody niefarmakologiczne
Stron: 1, 2, 3
iguana
Słuchajcie ostatnio przeczytałem w takiej broszurce " ZDROWIE'' artykuł o leczeniu -Ł- ziołami głównie podany był preparat o nazwie UCZEP TRÓJLISTKOWY pochodzi on ze Słowacji w opisie jest on przedstawiony jako pozytywnie działający lek na Łuszczycę . I teraz mam pytanie czy ktoś już używał ten preparat ponoć można go stosować zewnętrznie i wewnętrznie , jesli tak to niech opisze działanie czy rzeczywiście jest pozytywne. Był też podany adres tej Firmy która w Polsce rozpowszechnia ten lek . Podaję adres F-ma--MITRA 04-051 Warszawa ul. poligonowa 3/326 mitra.p@wp.pl www.mitrazdrowie.pl tel/fax (22)8130628 (22) 8139001 1butelka 100ml 48zł plus koszt przesyłki 4 zł ---POZDRAWIAM i czekam na bliższe informacje na temat tego leku ,jeśli ktoś już używał
tulipan29
Witam

Wiedzę że temat został bez odzewu. Może jednak ktoś przez ten czas od napisania postu stosował to ziółko smile.gif

Tulipan
mirush
Ano cuś już o tym było ... wystarczy kliknąć poniższy link.

user posted imageSzukaj
piotrl
Witam serdecznie
Czy komuś z Was pomógł uczep trójlistkowy????? Słyszałem o nim (nawet o tym, że pomógł jednej osobie). Ale czy ktoś z Was go używał? Z jakim skutkiem? Powiedzcie, bo od lat nie mogę się tego paskudztwa pozbyć ze skóry głowy.
Pozdrawiam
tajumi
Uczep piję od czerwca i widzę efekty.Jednak myslę, że nie samo ziółko mi pomaga, a skondensowane leczenie. Tzn. Przede wszystkim dieta : zero słodyczy, ananasy (które według rewolucyjnej metody leczenia mają duży wpływ na poprawę wyglądu skóry) i nie jem po 18. Pijam tez tran , a chore miejsca smaruję DTC.

Poprawa jest wink.gif Myślę, że Uczep warto pić.
dwor83
Czy ktoś z was używał USZCZEP TRÓJLISTNY w leczeniu łuszczycy? Jest skuteczny i po jakim czasie widać efekt?? smile.gif huh.gif
bingo60
Ja stosowałem uczep trójlistkowy-niestety z miernym skutkiem!
Maya
Moja ciocia byla niedawno w sanatorium na Kaszubach i spotkala tam kobiete, ktora cierpi od wielu lat na luszczyce. Jej cialo bylo praktycznie cale zajete zmianami. Od dawna stosuje uczep trojlistny,sok z korzenia mniszka lekarskiego i sok z pokrzywy. Powiedziala, ze dzieki temu zaleczyla luszczyce. Cialo pokryte miala zmianami w 90 %-dzieki zazywaniu tych preparatow nie ma juz nic.

Mam w zwiazku z tym do was pytanie. Czy ktos stosowal przez dluzszy czas ten uczep trojlistny? Jezeli tak, to jakie byly efekty, o ile w ogole byly takowe? Prosze o odpowiedz, gdyz zamierzam zaczac stosowac na dniach ta terapie.
teracotta
Uczep trójlistny 100 ml - najtaniej

Ja nie stosowałam, ale kto wie, może po powrocie z Chorwacji, ale raczej do smarowania, bo ziółek nie cierpię.

Maya
No wlasnie to sie stosuje wewnetrzeni i zewnetrznie ponoc. Ciekawe czy jest ktos, kto moze sie pochwalic jakimis pozytywnymi efektami. Lek nie nalezy do najtanszych z tego co wiem, dlatego chcialam najpierw posluchac waszych opinii.
Maya
Widze, ze od dluzszego czasu nikt si enie wypowiedzial na temat tych ziolek. Chcialabym was poinformowac, ze stosowalam ten uczep przez praktycznie niecaly miesiac, pilam go i smarowalam sie nim. Zmiany stawaly sie plaskie, ledwo wyczuwalne pod reka i troche sine. Dodatkowo unormowalam swoje wyproznianie( tak jak kiedys raz na kilka dni, tak podczas kuracji 2x dziennie! ) Zmiany bledly... a bylam wysypana potwornie na lydkach mialam takie zlane placki ogromne, ktore zajmowaly 90% powierzchni skory, gdzie niegdzie male przeswity zdrowej, plecy cale w krostkach, brzuch tak samo, rece podobnioe jak z lydkami, na lokciach zmiany zlaly mi sie w ogromne placki, doszlo do tego , ze nie moglam zginac rak, bo tak bolalo( skora pekala). Plakalam, bylam zalamana, wszystko w okresie letnim, a ja w up[al w bluzie z dlugim rekawem i spodniach. To byl istny koszmar. Gdy zaczelam stosowac ten uczep wraz z paroma innymi ziolami( nei pamietam nazwy wiec potem wam ja podam), to nie wierzylam ze to mi cos pomoze, no bo jak to, zwykle ziola? Sceptycznei do tego podchodzilam. W koncu po ok miesiacu stosowania nie hcialo mi sie juz tego stosowac. Zmiany byly plaskie i blade, ale nie zniknelky do konca. Gdy zaprzestalam kuracje, zmiany nie pojawialy sie na nowo. Zdziowilam sie, bo powinno mnei od nowa wysypywac. Az po ok miesiacu od zaprzestania kuracji zmiany zaczely same znikac. To tak jakby ten uczep wyplukal ze mnei wszystkie toksyny! Lydki, i lokcie ktore byly w najbardziej oplakanym stanie zaczely robic sie czyste. Na chwile obecna na plecach mam same biale slady po zmianach i na brzuchu. Lyski i lokcie sa czyste, na kostkach jedynie mam troche zmian, a najlepsze jest to, ze niczym sie od tamtej pory nie lecze, jedynie raz na rusk rok nawilze skore. Chyba zaczne znowu stosowac ten uczep, zebyto co mi zostalo zniknelo. Nikogo nei namawiam do stosowania tego, tylko przestawiam wam swoja historie. Moze i wam pomoze tak jak mi. Pozdrawiam.
teracotta
trzeba sie więc tego uczepu uczepić wink.gif

dzięki Maya za relację smile.gifsmile.gifsmile.gif
Maya
Co do ziol, ktore powinno sie stosowac razem z uczepem: wyciag z pokrzywy i wyciag z mniszka lekarskiego. Proporcje: na pol szklanki wody 15 kropli uczepu (w pudelku jest dozownik), pol lyzki pokrzywy i pol mniszka. Pic 3x na dobe, pierwsza dawka zawsze rano na czczo. Nalezy tez sie smarowac samym uczepem, tzn te miejsca chorobowo zmienione, a nastepnie nawilzyc. Pozdro smile.gif
dosia20011
sluchajcie kochani ja tego uczepu niestosowalam jeszcze ale jako dociekliwa osoba i sceptyczna niewierzyla firmie mitra wiec zabralam sie za poszukiwania i znalazlam nawet rozmawialam z ta pania przez telefon bardzo sympatyczna osoba jedyne oszustwo ze strony firmy to nazwa miejscowosci wiec jesli ktos chce sam sie tam wybrac to zostawie wam adres napewno bedzie taniej mozna moze kupic wiecej jedyny mankament ze ta pani bardzo odsyla do tej firmy ale jak sie ja poprosi to kaze przyjechac pozdrawiam goraco rolleyes.gif


ZUZANA HOMOLOWA
LEWOCIA lub LEWOCZA

ul.MICHELA CHLAWACZA21

jest to przy budynku policji i 25 km. od Popradu
amermalgosia
CYTAT(dosia20011 @ 10.02.2009, 23:46) *
sluchajcie kochani ja tego uczepu niestosowalam jeszcze ale jako dociekliwa osoba i sceptyczna niewierzyla firmie mitra wiec zabralam sie za poszukiwania i znalazlam nawet rozmawialam z ta pania przez telefon bardzo sympatyczna osoba jedyne oszustwo ze strony firmy to nazwa miejscowosci wiec jesli ktos chce sam sie tam wybrac to zostawie wam adres napewno bedzie taniej mozna moze kupic wiecej jedyny mankament ze ta pani bardzo odsyla do tej firmy ale jak sie ja poprosi to kaze przyjechac pozdrawiam goraco rolleyes.gif


ZUZANA HOMOLOWA
LEWOCIA lub LEWOCZA

ul.MICHELA CHLAWACZA21

jest to przy budynku policji i 25 km. od Popradu


Postanowiłam odnowić watek po spotkaniu z dosią na Rumiankowym Tarmoszeniu w Puławach- dosia /mam nadzieję, że sama to opisze/ zachęciła mnie do picia uczepu trójlistnego i jedzenia ostropestu- postanowiłam sobie kupić te cuda i będę jeść i pić- dosia mówiła, że odkąd tak robi widzi znaczną poprawe stanu swojej skóry, spróbowac można
dosia20011
to się nazywa siła przekonania powinnam zostać chyba akwizytorem hi hi tongue.gif a tak na serio to prawda upijam sie tym uczepem i zajadam ostropestem plamistym i jak na moją bardzo upartą pania ł. to troche działa efekty zaczynają być widoczne po około 3 miesiącach jeszcze cenna uwaga w tej firmie mitra kropelki kosztują gdzieś 45 zł. a ja kupuje w zielaeskim opakowanie suszu za 2.50zł.-50gram jest to firma :ZAKŁAD KONFEKCJONOWANIA ZIÓŁ - FLOS , ELŻBIETA I JAN GOŁĄB , 98-345 MOKRSKO 118 http://www.flos.pl/ Małgosia widziała skutki na spotkaniu to może potwierdzić ze mam pani ł. tyle o ile tongue.gif
amermalgosia
Uczep piję krótko drugi tydzień- pije 2 x dziennie- wieczorem mieszam go z ogórecznikiem do tego łyżeczka mielonego ostropestu /popijam go ziółkami/ - i sama jestem zaskoczona- 2 plamki na nogach z którymi walczyłam od wiosny smarując Sorelem zaczynają znikac- na lewej nodze jest jeszcze jedna strasznie oporna ale też blednie, postanowiłam byc wytrwała, efekty Dosi tongue.gif mnie mobilizują, zobaczymy, w każdym razie zachecam do picia ziółek wszystkich nawet tych co nie lubią- Shonia spróbuj co Ci szkodzi..............a może i Tobie pomogą.
bioarp
CYTAT(amermalgosia @ 28.05.2010, 9:10) *
Uczep piję krótko drugi tydzień- pije 2 x dziennie- wieczorem mieszam go z ogórecznikiem do tego łyżeczka mielonego ostropestu /popijam go ziółkami/ - i sama jestem zaskoczona- 2 plamki na nogach z którymi walczyłam od wiosny smarując Sorelem zaczynają znikac- na lewej nodze jest jeszcze jedna strasznie oporna ale też blednie, postanowiłam byc wytrwała, efekty Dosi tongue.gif mnie mobilizują, zobaczymy, w każdym razie zachecam do picia ziółek wszystkich nawet tych co nie lubią- Shonia spróbuj co Ci szkodzi..............a może i Tobie pomogą.


Witam

za ok. dwa tygodnie w naszej ofercie pojawią się produkty z zawartością ekstraktu uczepu trójlistnego. Mydło twarde (Nevskaya Cosmetica), naturalny intensywny krem z ekstraktem uczepu trójlistnego, keratyną, witaminą C, wyciągiem z kory dębu. Polecamy również żel do kąpieli z uczepem trójlistnym, rumiankiem, morską solą i ekstraktem z babki lancetowatej. W ciągłej sprzedaży mamy mydło ziołowe naturalne w żelu z zawartością ekstraktu z uczepu trójlistnego i 36 innych naturalnych składników. Polecamy www.bioarp.pl
apus
i ja chyba uczepię się uczepu... u mnie łuszczyca rozpanoszyła się na łokciach (całe czerwone), na łydkach, kościach piszczelowych (bardzo symetrycznie) oraz po "ładnej plamce" na kolanach. No i oczywiście dłonie i nadgarstki... Równo na prawej i na lewej... i ciągle nowych puntów przybywa sad.gif

Uczep już w drodze i nasionka ostropestu.... uczepiam się wszystkiego
Ritahen
Ja mam w tych samych miejscach i też się chyba uczepię tego uczepu, ale ja najpierw pójdę do drogerii, jest dobrze zaopatrzona w różne zioła. A co do ziółek, to na mnie dobrze działa siemię lniane, gdy piłam ( 1 łyżeczka mielonego na 0,5 szkl. wody 2xdz.), to po 3 miesiącach z jednej dłoni całkiem znikło, a druga też była dużo, dużo lepsza, i w ogóle cała skóra i włosy były w dobrej kondycji.
A co do ziółek - to mam receptury ziołowe z książki o. Klimuszki na łuszczycę, oraz inne choroby skórne, gdy kogoś to interesuje to mogę podać. Pozdrawiam.
dosia20011
kochani ja że tak powiem zawsze ale to zawsze miałam zasypane nogi na dole i nigdy nie złaziło do końca bo wiadomo tam jest mniejsze krążenie ale teraz po tych ziółkach zlazneło i mam może pare kropek życzę wam wytrwałości i żeby na was też podziałało tongue.gif
amermalgosia
Ja nie wiem czy to uczep troche pomaga czy Sorel- kiedys piłam zioła Bonifratrów ale efektow nie bylo, w kazdym razie rzeczywiście uczepiać sie trzeba kazdej szansy na poprawe. Tymi ziólkami mozna tez przemywać wysypane miejsca. W moim zielarskim sklepiku- dotąd mi sie wydawało dobrze zaopatrzonym pani nie słyszała o uczepie sad.gif aż jej przyniosłam opakowanie, żeby sie doksztalciła.

apus
Dosiu, pisałaś, że pierwsze efekty są widoczne po 3 miesiącach, ale taki pierwszy, tyci-tyci "ślad", że dzieje się coś pozytywnego kiedy zauważyłaś?
Twój wpis z lutego, potem majowy, odlotowo optymistyczny baaardzo mi pomógł i wzbudził nadzieję!, ja zaczynam od piątku bądź soboty zmasowany atak uczepem i ostropestem....

Ritahen podaj te receptury jakbyś mogła, może na jakimś nowym wątku? Ja bardzo chętnie przeczytam....
A i sama spróbuję lnu, bo mam w swoich zasobach.

Ze swoje strony polecam kąpiel, oraz wywar do picia z ostrożenia warzywnego (inaczej czarcie kopyto), jako napar do picia działa oczyszczająco na organizm, a kąpiel działa kojąco, łagodząco - przyjemniej na mnie.
Skóra po takiej kąpieli uspakaja się tzn. mniej swędzi, zaognione miejsca uspakajają się, łuska schodzi.
Czasami robię sobie z niego kojące kompresy na łokcie.
Ziółko jest tanie (ok. 4 zł paczka) - paczka starcza na ok. trzy porządne napary do kąpieli.

dosia20011
Apus efekty mogą być u każdego różne jednemu pomoże zaraz drugiemu za tydzień a trzeciemu np. wcale, podstawowa zasada to systematyczność i cierpliwość , ja już tak przywykłam że robiąc poranną kawe zaparzam odrazu uczep , ja jestem zadowolona że wreszcie coś na mnie podziałało bo próbowałam już chyba przez te 30 lat choroby wszystko ,ale moja pani ł. miała to gdzieś , mam nadzieję że tobie też pomoże choć troszeczke życzę wytrwałości i sukcesu tongue.gif

ps.a nadzieję trzeba mieć zawsze bo to połowa sukcesu , tylko błagam tak bardzo się nie nastawiaj bo jak coś nie wyjdzie to rozczarowanie będzie większe ,raczej podejdź do tego na luzie jak się nie uda to powiesz -no trudno ale próbowałam, a jak się uda to wtedy radość będzie wieksza
apus
Też podchodzę do tematu na luzie... Testowałam na sobie różne cudowne środki, łącznie ze słynną maścią 999, która bardziej szkodzi niż pomaga. Bardzo cieszę się czytając na forum, że komuś coś pomaga smile.gif I potem chętnie przekładam to na swoją łuszczyce... która jest wyjątkowo u#@!%liwa mad.gif

Już nie mogę doczekać się jutrzejszej przesyłki, żeby móc przetestować ostropest i uczep.
Oczywiście napiszę jak to u mnie się sprawdza smile.gif


CYTAT(dosia20011 @ 2.06.2010, 22:16) *
zaparzam odrazu uczep


Masz zielsko? Ja czekam na wyciąg smile.gif
dosia20011
taaaa zioło najlepiej działa i jest tańsze tongue.gif powodzenia tongue.gif

ps. wyciągi jakoś mnie nie przekonują a tu masz czysty naturalny susz i wiesz co pijesz a w wyciągu wiadomo ile tam jest tego uczepu ?! blink.gif
apus
hmmm... no tak... zawartość uczepu w uczepie trudna do określenia - ile tam dodatków zobaczę jutro w składzie, alee skoro już zakupiony to wychleję biggrin.gif a potem może zakupię zielsko wink.gif
dosia20011
no to chlej ,na zdrówko tongue.gif a potem przeżuć się na zioło laugh.gif
apus
mam już wyciąg, piłam tydzień, ale udało mi się kupić ziele uczepu, więc przerzuciłam się na parzenie - piję 3 x dziennie od soboty, a do tego ostropest mielony 3 x dziennie po łyżeczce...
żeby jeszcze pomóc moje styranej skórze jadę dzisiaj w nocy nad morze, tydzień tylko, ale może złagodzi trochę... oczywiście zielsko jedzie ze mną.
zdam relację jak wrócę, i mam nadzieję, że może chociaż odrobinkę poprawi mi nastrój (oraz skórę) ten pobyt

pozdrawiam.


amermalgosia
CYTAT(apus @ 14.06.2010, 19:28) *
mam już wyciąg, piłam tydzień, ale udało mi się kupić ziele uczepu, więc przerzuciłam się na parzenie - piję 3 x dziennie od soboty, a do tego ostropest mielony 3 x dziennie po łyżeczce...
żeby jeszcze pomóc moje styranej skórze jadę dzisiaj w nocy nad morze, tydzień tylko, ale może złagodzi trochę... oczywiście zielsko jedzie ze mną.
zdam relację jak wrócę, i mam nadzieję, że może chociaż odrobinkę poprawi mi nastrój (oraz skórę) ten pobyt

pozdrawiam.

Serdecznie Ci tego życzę tongue.gif
Paweł Landzberg
CYTAT(apus @ 14.06.2010, 19:28) *
żeby jeszcze pomóc moje styranej skórze jadę dzisiaj w nocy nad morze, tydzień tylko, ale może złagodzi trochę... oczywiście zielsko jedzie ze mną.

Żeby tylko była pogoda ładna, bo jak na razie nie ma zbyt ciekawej pogody, a do morza mam z 50 km.
dosia20011
tu trochę jaśniej o ostropeście
Co to jest Ostropest plamisty ?

Co to jest Ostropest plamisty?
Autorem artykułu jest Katrin

Zapewne nie każdy wie, ale wątroba wydziela 1/5 ciepła wydzielanego przez nasz organizm. To naprawdę sporo. Aż 20% ciepła. A skoro wątroba wydziela tyle ciepła, oznacza to, że wykonuje naprawdę ciężką pracę.

W ciągu ostatnich 20 lat badania prowadzone przez naukowców na całym świecie potwierdziły niezwykłą skuteczność ostropestu plamistego (łac. Silybum Marianum) w leczeniu wątroby. Jest to zioło blisko spokrewnione ze słonecznikiem. Leczy schorzenia powstałe m.in. w wyniku ostrych i przewlekłych zatruć. Pomocne jest również w ostrym wirusowym zapaleniu, marskości czy stłuszczeniach wątroby.
Ostropest jest rośliną jednoroczną znaną od starożytności. Już Disocides (100r pne) i Piliniusz Starszy ( I w ne) wspominali o nim w swoich dziełach i z powodzeniem stosowali go w praktyce lekarskiej. Potem w Średniowieczu o ostropeście pisała również św. Hildegarda. I to właśnie w Średniowieczu ostropest stał się jedną z ważniejszych roślin leczniczych. Otrzymał wtedy nazwę oset Najświętszej Marii Panny. Legenda głosił, że w czasie karmienia Dzieciątka Jezus kilka kropli mleka spadło na liście pożytecznego ostu i pozostawiło na nich mlecznobiałe plamy.
Przed wojną sezon zbioru ziół rozpoczynał się po dniu św. Jana Chrzciciela (24 czerwca), a kończył – w dniu Matki Boskiej Zielnej (15 sierpnia). Najważniejsze w ówczesnym lecznictwie zioła zbierano w tym właśnie okresie i dopiero od momentu ich poświęcenia można było je stosować dla celów leczniczych.
Obecnie od 14 lat firmy należące do jednego z zagranicznych holdingów wybierają roślinę leczniczą roku. Holding ten ma swoja siedzibę w Klęce. O wyborze rośliny leczniczej roku decyduje zawsze stopień zainteresowania daną rośliną ośrodków badawczych w Polsce i na świecie oraz stopień jej skuteczność w leczeniu różnych chorób.

Ostropest osiąga wysokość do 1,6 m. dlatego często opisywany jest jako “okazały oset”. Roślina ta pochodzi z basenu Morza Śródziemnomorskiego. Rozpowszechniła się i rośnie również w Europie i Ameryce Północnej. W dawnych czasach ostropest uprawiany był też jako warzywo. Jego koszyczki kwiatowe były namiastką karczocha, młode liście przyrządzano jako szpinak, a korzenie po ugotowaniu przypominały salsefię (kozibród parolistny).
W zielarstwie używa się tylko owocu ostropestu plamistego. Dobrze jak są to owoce z upraw ekologicznych. Dojrzałe owoce ostropestu zawierają zwykle około 3 proc. sylimaryny, wykazującej działanie antyhepatoksyczne.
Pozbawione puchu kielichowego owoce “Chronią komórki wątrobowe przed hepatotoksycznym działaniem czynników chemicznych, bakteryjnych i wirusowych. Związki te uszczelniają błony komórkowe wątroby, utrudniając przenikanie toksyn” – wyjaśnia profesor Jambor.
Podobno ostropest potrafi pomóc nawet w przypadkach zatrucia muchomorem sromotnikowym. Podany do 48 godzin po zjedzeniu tego grzyba może zapobiec zatruciu jego toksynami. Zmniejsza też poziom cholesterolu całkowitego, a także funkcji LDL.

Dlaczego warto stosować ostropest?
Właściwa praca wątroby warunkuje prawidłowe funkcjonowanie organizmu, a od jej sprawności uzależnionych jest ponad 5 tysięcy funkcji życiowych i ponad 500 procesów chemicznych, zachodzących wewnątrz ludzkiego ciała. Wątroba usuwa również z organizmu szkodliwe toksyny. Jest to ważny powód dla którego, warto już dziś zadbać o zdrowie swojej wątroby.

Jak już wspominałam Ostropest swoją popularność zawdzięcza głównie jako lek na dolegliwości wątroby, takie jak:
• marskość wątroby,
• zwyrodnienie tłuszczowe,
• uszkodzenia spowodowane alkoholem, lekami, narkotykami, innymi substancjami toksycznymi,
• stany zapalne wątroby i zaburzenia jej czynności,
• bóle pęcherzyka żółciowego.
Szczególnie polecany jest w trakcie terapii odwykowej przeciwalkoholowej, usuwając substancje toksyczne odkładające się w organizmie w czasie rekonwalescencji po uszkodzeniach wątroby spowodowanych czynnikami toksycznymi takimi jak:
• długotrwałe kuracje antybiotykowe,
• nadużywanie alkoholu,
• chemioterapia,
• zatrucia grzybami,
• leczeniu cukrzycy,
• wirusowym zapaleniu wątroby typu C,
• kamicy żółciowej (profilaktycznie i leczniczo),
• stanach zapalnych skóry,
• leczeniu łuszczycy.
Pomaga również przy krwawieniach z nosa i narządów wewnętrznych, zaburzeniach trawiennych, niedokwaśności soku żołądkowego, braku łaknienia, wzdęciach, przy odbijaniu się, obniżonym ciśnieniu krwi i chorobie lokomocyjnej. Wspomaga bardzo skutecznie leczenie w trakcie terapii odwykowych, przeciwalkoholowych.
Podsumowując: Wyciąg z ostropestu chroni i regeneruje wątrobę uszkodzoną w wyniku skażeń toksynami, skutków długotrwałego stosowania leków, nadużywania alkoholu, chemioterapii, wirusowego zapalenia wątroby czy zatrucia grzybami.

Ostropest używany profilaktycznie chroni zdrowe komórki wątroby i nerek przed zniszczeniem, stłuszczeniem i toksynami. Używany jest również w kosmetyce. Regeneruje skórę, reguluje nawilżanie skóry.
Sposób użycia: można gryźć całe nasiona, albo zmielone dodawać do zimnych i gorących potraw: sałatek, zup, czy musli w ilości 1 łyżeczki dziennie. Nasiona ostropestu można używać długotrwale. Korzystnych efektów należy oczekiwać po minimum dwu tygodniach systematycznego stosowania.
.
Na czym polega działanie ostropestu?
Wyciąg z nasion ostropestu plamistego (łac. Silybum marianum) stabilizuje błony komórkowe hepacytów i stymuluję syntezę białek, przy jednoczesnym przyśpieszaniu procesu regeracji uszkodzonych tkanek wątroby i zdolności formowania nowych komórek. Nasiona ostropestu zawierają bioflawonaidy znane jako Sylimariny. Wyciąg z ostropestu plamistego chorni komórki wątroby blokując przenikanie szkodliwych toksyn i pomaga usunąć te toksyny z komórek wątrobowych.
Podobnie jak inne bioflawonaidy, Sylimaryna jest silnym przeciwutleniaczem. Oprócz działania ochronnego wzmacnia również syntezę białek i przyśpiesza proces regeneracji uszkodzonych komórek.
Stosowanie ostropestu plamistego już we wstępnej fazie leczenia osłabionej wątroby przynosi najlepsze rezultaty. Z przeprowadzonych analiz wynika, iż preparaty z ostropestu są przeciwutleniaczami silniejszymi od witaminy E, chroniącymi nie tylko wątrobę, ale i cały organizm (zwłaszcza mózg!) przed atakiem wolnych rodników tlenowych.
Należy wiedzieć, że:
- osoby z alergią na stokrotki, karczochy, kiwi, mogą być również uczulone na ostropest.
- ostropest może obniżyć poziom cukru we krwi, dlatego osoby chore na cukrzycę mogą stosować ostropest, jednak mając świadomość, że powinny dostosować dawkę lekarstw tak aby poziom cukru nie uległ zmianie.
- ostropest może zmniejszać też skuteczność doustnych środków antykoncepcyjnych. Może się tak dziać, dlatego że jeden składnik ostropestu może hamować enzym beta-glukuronidazy, który może być stosowany w doustnych środkach antykoncepcyjnych. Warto w tym miejscu jednak zauważyć, że np. przy chorej wątrobie lepiej nie zażywać doustnych środków antykoncepcyjnych, gdyż obciążają one właśnie wątrobę.
Ostropest plamisty, został uznany przez specjalistów “Zielem Roku 2009″. Ten zaszczytny tytuł został oficjalnie ogłoszony 15 sierpnia w wielkopolskiej Klęce, podczas uroczystości Święta Matki Boskiej Zielnej i Dnia Zielarza.

apus
Dosiu, dziękuję za podesłanie artykułu smile.gif

Pogodę miałam słoneczną, plażową oraz wietrznie - spacerową... jak to nad Bałtykiem przystało wink.gif
Dzielnie wlewam w siebie uczep i żuję ostropest, ciągle w ilości 3 x dziennie (uczep na szklanki zaparzonych ziółek, ostropest na łyżeczki wink.gif )
Na łokciach trochę poschodziło, nogi też nieźle wyglądają bo i opalone, ale plamy są paskudne, niestety skóra przebarwiona - tam gdzie łuska była czerwonawa, a otoczka ciemniejsza od reszty.
...żeby tylko to utrzymać dalej... rolleyes.gif
amermalgosia
Piję uczep, łykam ostropest i powoli tracę cierpliwość- no ale dosia kazała pić 3 miesiące więc jeszcze nadzieja się kołacze.....................
dosia20011
ja ci dam utrate cierpliwości blink.gif pic i już nic nie ma ot tak pstryk 2 szklaneczki pare łyżeczek i już , przedewszystkim w ostropeście ważna jest SYSTEMATYCZNOŚĆ a ziółka maja to do siebie że potrzebują cierpliwości więc zniecierpliwienie w konserwy i na eksport laugh.gif
amermalgosia
CYTAT(dosia20011 @ 9.07.2010, 12:07) *
ja ci dam utrate cierpliwości blink.gif pic i już nic nie ma ot tak pstryk 2 szklaneczki pare łyżeczek i już , przedewszystkim w ostropeście ważna jest SYSTEMATYCZNOŚĆ a ziółka maja to do siebie że potrzebują cierpliwości więc zniecierpliwienie w konserwy i na eksport laugh.gif

No nie kochana, przecież napisałam- będę sie Ciebie słuchac- obowiązkowo- i żłopać te zielsko, buziaki tongue.gif
apus
CYTAT(dosia20011 @ 9.07.2010, 12:07) *
przedewszystkim w ostropeście ważna jest SYSTEMATYCZNOŚĆ a ziółka maja to do siebie że potrzebują cierpliwości więc zniecierpliwienie w konserwy i na eksport laugh.gif



Więc wlewam systematycznie...
Właśnie jestem po wieczornym zalewaniu się parzonym zielskiem uczepy, wcinaniem ostropestu, dodatkowo pijam jeszcze herbatkę odtruwającą to od wewnątrz a zewnętrznie zaczęłam od 3-4 dni stosować maść z wit. d3 - 1 x dziennie.
A efekt? Jest lepiej niż było. Łokcie blade, zmiany płaskie, na nogach zostało tylko kilka punktów.
Najgorsze są dłonie... palce obsypane, wierzchnia część dłoni z kilkoma plamami widocznymi i kilka punkcików pod skórą.
dosia20011
to się cieszę że choć troszkę ci pomogło już jakiś sukces tongue.gif tamte ziółka na odtruwanie to może nie koniecznie bo uczep i ostropest mają takie właściwości ale życzę ci dalszych sukcesów buziale tongue.gif spróbuj moczyć łapki lub robić okłady z uczepu tak też można a nawet do kąpieli dodawać uczep
teracotta
a jaki ten uczep jest w smaku? bo przyznam się, że niekóre ziółka powodują u mnie odruch wymiotny smile.gif
dosia20011
no taki jak to ziółka a jak masz taki odruch to dobrze jest zatkać nos i wypić i odczekać chwilke i to wtedy się nie czuje smaku
amermalgosia
CYTAT(teracotta @ 19.07.2010, 9:51) *
a jaki ten uczep jest w smaku? bo przyznam się, że niekóre ziółka powodują u mnie odruch wymiotny smile.gif

On nie jest najgorszy- własnie taki "równo" ziołowy bez przebijania jakiejś jednej smakowej nuty n. gorzkiej- terza dla mnie to jest już zupełnie bezsmakowy, chyba sie przyzwyczaiłam.
apus
CYTAT(teracotta @ 19.07.2010, 9:51) *
a jaki ten uczep jest w smaku? bo przyznam się, że niekóre ziółka powodują u mnie odruch wymiotny smile.gif



wg mnie też uczep nie ma jakiegoś wybitnie przebijającego się smaku. Nie jest gorzki, ani nie śmierdzi. Na pewno mocniejszy smakowo i bardziej gorzki, czy też wyrazisty jest np. rumianek, nagietek czy dziurawiec, albo zwykła zielona, czy też czerwona herbata (niesłodzona)
Tak samo "wiórki" z ostropestu... nabieram łyżeczkę, popijam wodą, albo ziółkami i łyyyyyyyk smile.gif smak lekko goryczkowaty, ale da się zjeść smile.gif Z herbatek, gotowych mieszanek mam na otrucie z jarzębiną, czernicą, pokrzywą, mniszkiem a ona to już całkiem pyszna smile.gif
apus
CYTAT(dosia20011 @ 18.07.2010, 22:42) *
to się cieszę że choć troszkę ci pomogło już jakiś sukces tongue.gif tamte ziółka na odtruwanie to może nie koniecznie bo uczep i ostropest mają takie właściwości ale życzę ci dalszych sukcesów buziale tongue.gif spróbuj moczyć łapki lub robić okłady z uczepu tak też można a nawet do kąpieli dodawać uczep



Myślę, że to też zasługa i słońca i maści... taki bardziej zmasowany atak, do mycia boniderm.
Póki co to piję też tą herbatkę, bo skora ją kupiłam... sama rozumiesz - żal mi jej wyrzucić, a jak dłużej postoi, to może zwietrzeć, albo co... babska oszczędność biggrin.gif wink.gif

Dłonie oporne strasznie, czasami (ale tutaj systematyczna nie jestem ph34r.gif ) przecieram je naparem z uczepu, albo rozwodnionym wyciągiem (bo jednak za Twoją rada przerzuciłam się na zielsko), jednak mimo tego i stosowania maści nic nie schodzi mad.gif
teracotta
Nabyłam uczep, nabyłam ostopest.. ciekawe czy wytrwam biggrin.gif biggrin.gif:D
apus
Teracotta, będę trzymać kciuki smile.gif Mama nadzieję, że pomogą a i docenisz walory smakowe wink.gif
teracotta
ostopest paskudny.. zapiłam szybciutko wodą.. uczep się parzy smile.gif
amermalgosia
CYTAT(teracotta @ 21.07.2010, 17:11) *
ostopest paskudny.. zapiłam szybciutko wodą.. uczep się parzy smile.gif

wytrzymaj, przyzwyczaisz się, efekty u Dosi były naprawdę swietne, wiec chyba warto, ja teraz dołączyłam kartalin i jest całkiem o.k.
teracotta
na ostopest znalazłam sposób - do buzi i zapijam wodą (przynajmniej zwiększę jej spożycie), natomiast uczep smakuje mi jak gorzka i cienka herbata, więc jest OK smile.gif
dosia20011
Terciu ja ostropest mieszam z jogurtem , teraz kupiłam w ziarenkach bo nie było zmielonego to go do moździeża i rozgniatam bo nie mam młynka ale wolę o 100 razy zmielony , więc jedz , pij i niech na ciebie zadziała moc..... hi hi laugh.gif
teracotta
kupiłam mielony smile.gif pierwszą dawkę przeżułam, ale to był głupi pomysł.. teraz do dzioba i woda smile.gif
To jest widok Lo-Fi zawartości forum. Aby zobaczyć pełną wersję z grafiką i formatowaniem kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.