Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Widok z formatowaniem i grafiką: dziwne "placki" na dłoniach - łzs
Forum Psoriasis > Forum Główne > Codzienne problemy
Stron: 1, 2
heniu

Parę razy w roku wychodzą mi na dłoniach takie dziwne zgrubienia wielkości ok. 0,5 - 1 cm, kształt różny, raczej nieregularny,lekko wypukłe na skórze.
Jeśli są kostkach albo zgięciach palców to mają skłonność do pęknięć i robi się szczelinka.
Nie wygląda to jak łuszczyca, nie łuszczy się i jest koloru skóry

Zazwyczaj pojawiają się w czasie pierwszych silnych mrozów lub kiedy przychodzi wiosna (teraz mam tego dużo) .
Większość znika po kilku tygodniach, kilka mam na stałe.
Trochę to swędzi potem się zasusza i znika .

Najczęściej masakrycznie bolą mnie stawy w czasie pojawiania się tych "placków" więc chyba jest to związane chyba z łzs.

Lekarzy omijam ostatnio ale jak pamiętam to któryś odkrywczo mi zameldował że to "łuszczycowe" - czyli nie wiadomo co ale coś trzeba powiedzieć.

Czy ktoś ma pomysł co to za "stworzenia" są ?

Pojawiają się raczej w "rytmie" bólów stawowych niż wysypu łuszczycy..
dia
Może heniu poza łuszczycą masz zmiany egzemy?
heniu
Może.
Ale jeśli tak to nadal nie wiadomo dlaczego to mi dolega i czemu akurat na wiosnę.
basia44
Egzema ma podłoże alergiczne więc nic dziwnego w tym że na wiosnę
Dłonie są jednak najbardziej wystawione na działanie czynników zewnętrznych
heniu
Ale ja nie mam żadnych alergii a zwłaszcza w zimowe mrozy..
Wyraźnie związane jest to ze zmianą temperatury , pory roku.
basia44
CYTAT(heniu @ 28.04.2013, 23:03) *
Ale ja nie mam żadnych alergii a zwłaszcza w zimowe mrozy..
Wyraźnie związane jest to ze zmianą temperatury , pory roku.

CYTAT
Uczulenie na zimno to potoczna nazwa pokrzywki z zimna. Wywołana jest przez nagłe ochłodzenie ciała pod wpływem zmiany temperatury, spożycia zimnych pokarmów lub kąpieli w zimnej wodzie. Pojawiają się bąble pokrzywkowe, którym towarzyszy świąd skóry. Do rozpoznania choroby pomocny jest test z użyciem kostki lodu. Leczenie polega natomiast na podawaniu leków przeciwhistaminowych oraz hartowaniu organizmu.


http://portal.abczdrowie.pl/uczulenie-na-zimno
http://www.rodzinko.pl/alergie/8309-alergi...-o-i-zimno.html
heniu
Ciekawe, ciekawe.
Niestety jak zwykle choroba tajemnicza i niezbyt uleczalna.
Chyba muszę się przyzwyczaić..
basia44
Przy problemach z dłońmi jednak bardziej bym zadbała o stan jelit
jakoś alergie wtedy same mijają tongue.gif
idaalia
i to zdecydowana wiekszość wszelkich alergii;

na marginesie, ale jakby w temacie smile.gif
z irydologii - jeśli masz wyraźne, ciemne obwódki na obrzeżu tęczówki - na bank masz problemy z jelitami;
basia44
CYTAT
Na stany zapalne
Kora dębu, dzięki zawartości wielu cennych substancji czynnych, szczególnie garbników, zgodnie z Monografią Komisji E, zalecana jest w leczeniu nieswoistych ostrych biegunek (jako antidiarrhoicum) oraz stanów zapalnych skóry. Wewnętrznie może być stosowana w przypadku zatruć pokarmowych, podostrych i przewlekłych nieżytów żołądka i jelit, duru brzusznego i czerwonki oraz żółtaczki czy nowotworów. Należy przy tym podkreślić, że do użytku wewnętrznego korę dębu najczęściej podaje się wraz z innymi ziołami o działaniu podobnym lub uzupełniającym.
Dzięki właściwościom antyseptycznym - garbniki wykazują aktywność wobec gronkowców (Staphylococcus aureus, Staphylococcus epidermidis, Staphylococcus saprophyticus) - oraz dzięki właściwościom ściągającym

CYTAT
Stwierdzono także, że dzięki obecności proantocyjanidyn, kora dębu ma działanie przeciwutleniające oraz działanie wirusostatyczne wobec wirusów Herpens, grypy czy polio, przez co ograniczają ich namnażanie


Ponadto, co bardzo istotne przy zatruciach pokarmowych, garbniki zmniejszają możliwość przenikania toksyn z treści pokarmowej na zewnątrz jelita oraz, dzięki dużej masie cząsteczkowej, są słabo absorbowane z przewodu pokarmowego. Garbniki posiadają więc właściwości przeciwzapalne, antyseptyczne i ściągające,
http://www.panacea.pl/articles.php?id=156
heniu

Jestem po kolonoskopii, jelito grube w porządku.
Cienkie do badania ale nie mam 3 tyś zł na kapsułkę..

Ogólnie to działam na diecie bezglutenowo-bezmlecznej .
Ale na te wiosenne przypadłości niestety żywienie (u mnie) nie wpływa.
Tak jakby zmiana pory roku robiła mi jakieś straszne halo w organiźmie..
motyla noga
CYTAT(heniu @ 29.04.2013, 13:19) *
Ogólnie to działam na diecie bezglutenowo-bezmlecznej .



a skąd proteiny ?

a probiotyki były brane ?
heniu
Proteiny ? - jajka i czasem mięcho, fasola.
Probiotyków nie próbowałem.

Wychodzę z założenia że im mniej chemii tym lepiej .

basia44
http://www.przychodnia.pl/ziola/index20.ph...p;t=20&p1=0

Magnez jest niezbędny dla organizmu poprawnego działania, ponieważ przyczynia się do wytwarzania energii i pomaga w regulacji poziomu dla innych istotnych witamin i składników odżywczych w organizmie. Uzyskanie odpowiedniego poziomu magnezu poprzez diety, dodatki lub połączenia obu może pomóc złagodzić niektóre rodzaje bólu stawów, chociaż dowody naukowe na temat korzyści z magnezu do bólu stawów jest minimalne. Omówić swoje obawy z lekarzem, zwłaszcza jeśli cierpi na przewlekłą chorobą, która prowadzi do bólu stawów, przed podjęciem dodatkowego magnezu.

Read more: http://www.livestrong.com/article/546142-d.../#ixzz2RroEDKvh
motyla noga
być może za mało białek ? ale tak tylko zgaduję

potrzeba ok 1g na kg ciała dziennie

Rola białek wiąże się też z usuwaniem toksyn z organizmu. Białka znajdujące się w komórkach przenoszą różne substancje przez błony komórkowe (rola transportowa).

Niedobór białka w organizmie wywołuje niedożywienie. Organizm przestaje się rozwijać, ustaje praca jelit, mięśni, pojawiają się infekcje i alergie.

http://portal.abczdrowie.pl/rola-bialka-w-...izmie-czlowieka


probiotyki czasem se warto uzupełnić ot tak dla sportu , jeśli ktoś brał wcześniej antybiotyki lub ma skłonność do dysbiozy jelitowej lub inne problemy tamże


witamina B complex też się czasem przydaje

-------------


poza tym wątpię aby ktoś tu mógł stawiać diagnozę przez internet, bo w sumie to może być wszystko i nic ...
dia
probiotyk +prebiotyk =synbiotyk


heh to pewnie takie prawdziwe kwaszone mleko z dymką kiedyś było naturalnym synbiotykiem wink.gif
basia44
Dla mnie ma to sens motyl.................................
tak na podstawie własnych obserwacji
a tu link ciekawy
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/die...awow_34556.html
jednak zamiast mleka i serków szukała bym białka w mięsie np
motyla noga
CYTAT(basia44 @ 29.04.2013, 17:43) *
Dla mnie ma to sens motyl.................................
tak na podstawie własnych obserwacji
a tu link ciekawy
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/die...awow_34556.html
jednak zamiast mleka i serków szukała bym białka w mięsie np


bardzo sensowny artykulik

cool.gif

i komentarz jakby obrazujący to o czym tu trąbimy od dawna :

mam ogromne uczulenie na pszenicę i kukurydzę, które jest składnikiem wszystkich niemalże produktów spożywczych. Eliminuję je z diety i w ciągu dwóch dni przestają mnie boleć stawy,a ja po prostu chciałam pozbyć się wysypki.Efekt natychmiastowy, ulga ogromna. minęły dwa lata, jak czasami się zapomnę i trochę pojem za dużo ciasta delikatny ból powraca, ale już wiem co mam robić. Te produkty zakwaszały mój organizm i powodowały ból stawów. Unikam też pomidorów , bo wydaje mi się , że też powodują ból u mnie. Uważam , ze warto spróbować, bo ja jestem ewidentnym przykładem na to jak jedzenie wyniszcza organizm.

basia44
CYTAT
Mięśni i / lub stawów jest kolejnym objawem niedoboru białka. Ciało zawiera wiele swoich rezerw białka w płynie stawowym wokół stawów, być używany do odbudowy mięśni i stawów po treningu. Kiedy jedna jest niedobór białka, rezerwa ta jest najpierw pójść. W wyniku tego, stawy sztywnieją i mięśnie dokręcić.


http://eatwellenjoylife.com/protein-defici...ld-this-be-you/

http://lifespa.com/2011/07/protein-deficie...e-hidden-signs/
basia44
A dodam od siebie odkąd zmieniłam dietę na mięsno- tłuszczową tongue.gif
czuje się lepiej ból stawów stał się wspomnieniem przypominają o sobie tylko wtedy jak przedobrze (kręgosłup)
jest to proces długotrwały jednak warto
ograniczyłam do minimum mączne słodkie i mleczne
i widzę że to daje świetne efekty tak na stawy jak i skórę
idaalia
mleko z kartonika to zabójstwo na raty i najlepiej nie pić go wcale, a jeśli już - z ogromnie rzadkiego rzadka;
ostatecznie z woreczka już lepsze;

basia ma rację - białko z mięsa jest zdrowsze, chociaż nad zdrowotnością mięsa też mozna podyskutować ;]
można białko ze strączkowych, ale to nie to samo co mięsko;

kukurydza to obecnie produkt modyfikowany genetycznie - lepiej unikać;
pszenica - nie ma co strzępić znó języka; obecna pszenica poza nazwą i wyglądem w ncizym prawie nie przypomina pszenicy znanej nam jeszcze w latach 70tych;
jest tak modyfikowana, zeby taka sama ilość pszenicy zawierała o wiele wiele więcej glutenu, niż kiedyś - jest bardziej odporna na choroby, większa no i gluten jako sklejacz i wypełniacz wszelkich potraw uzyskuje się z tego samego pola kilkakroć wiecej;
jak ktoś nadal wierzy że chlebek nasz powszedni jest zdrowy to niech jednak poczyta osobiście co nieco w tym temacie;
basia44
CYTAT
basia ma rację - białko z mięsa jest zdrowsze, chociaż nad zdrowotnością mięsa też mozna podyskutować ;]
można białko ze strączkowych, ale to nie to samo co mięsko;

Bez względu na to że świnki czy krówki na hormonach pędzone mięso i tak daje nam więcej jak ten nabiał tongue.gif
ze strączkowych jadam fasolkę dość często z dużą ilością boczku albo słoninki biggrin.gif (skwarki)
tak samo jajecznica na słonince lub boczku tongue.gif
Nie mam problemów z oponkami i odstającym brzuszkiem jak to bywa po pieczywie czy inszych zdrowych ponoć produktach
Trochę to trwało zanim organizm się przestawił,na inne żywienie
ciekawostka
CYTAT
Mięso czerwone

Mięso czerwone to mięśnie i organy wewnętrzne ssaków lądowych. Najczęściej zjadane jest mięso ssaków ubojowych, a więc specjalnie hodowanych po to, by je zjeść. Do mięsa czerwonego zaliczane jest także mięso dziko żyjących ssaków łownych, zwane dziczyzną.

charakterystyczny czerwony kolor mięso ssaków lądowych zawdzięcza obecności w komórkach mięśni dużej ilości mioglobiny (białka o składzie chemicznym zbliżonym do hemoglobiny), której zadaniem jest magazynowanie tlenu.
idaalia
wchodzac w teorie spiskowe biggrin.gif
być może stad to obrzydzanie wołowiny biggrin.gif
jak przy ograniczaniu co2 - otumanionym, niedotlenionym narodem łatwiej się manipuluje biggrin.gif
henia49
CYTAT(idaalia @ 29.04.2013, 19:29) *
wchodzac w teorie spiskowe biggrin.gif
być może stad to obrzydzanie wołowiny biggrin.gif
jak przy ograniczaniu co2 - otumanionym, niedotlenionym narodem łatwiej się manipuluje biggrin.gif

Was dwie w sensie tych teorii, to nawet jak dla mnie, juz za wiele tongue.gif Pozwolę sobie, poczytać ino biggrin.gif Pozdrawiam :*
idaalia
Henia biggrin.gif

moja mama i szwagier mają też "uczulenia" na zimno i to bardzo przypomina delikatne zmiany łuszczycowe;
dia
A może Henio by wstawił fotkę to prędzej było by widać jak to wygląda i do czego to podobne , bo tak to takie zgadnij co to jest i to w ciemno wink.gif i saaame jasnowidzyyyy my som wink.gif i doktory biggrin.gif
idaalia
no w koncu jakiś dobry pomysł biggrin.gif

basia44
CYTAT(idaalia @ 30.04.2013, 9:24) *
Henia biggrin.gif

moja mama i szwagier mają też "uczulenia" na zimno i to bardzo przypomina delikatne zmiany łuszczycowe;


No ja też żem uczulona na zimno jak zmarznę bardzo ładny sino- liliowy kolor przybieram biggrin.gif
idaalia
ja blednę jeszcze bardziej, do koloru kredy i do tego sine usta - trup jak żywy biggrin.gif
basia44
CYTAT
No ja też żem uczulona na zimno jak zmarznę bardzo ładny sino- liliowy kolor przybieram

też na białym tle biggrin.gif
idaalia
zaczyna mnie te białe tło draznić;
wybieram sie od tygodni na solarium, może w koncu tam dojdę biggrin.gif
ja się opalam w takie urocze piegi na twarzy, niestety z roku na rok mam ich coraz mniej,a to znak że młodość mija sad.gif
dia
Idaalko nie martw się później jest druga młodość czyli plamy wątrobowe wink.gif
idaalia
Dia:D

Ty jak nikt, zawsze umiesz mnie pocieszyć - skutecznie biggrin.gif
basia44
CYTAT(dia @ 30.04.2013, 11:28) *
Idaalko nie martw się później jest druga młodość czyli plamy wątrobowe wink.gif

dia ..................a od czego te plamy???????????? jak nie od przeciążonej wątroby
robię okłady z octu jabłkowego
pierwsze okłady ściągałam śmierdziały a skóra była ciemno brązowa teraz już w normie
ale to mi daje ogląd ile toksyn u nas w skórze siedzi właśnie w tych brązowych plamach
Zle myślę
przebarwienia po sterydach jakie się utrzymywały też znikają i skóra się wyrównuje biggrin.gif kolorystycznie
a przecież młodsza się nie robię tylko co rok starsza tongue.gif
idaalia
i jak widać - mądrzejsza biggrin.gif
basia44
CYTAT(idaalia @ 30.04.2013, 11:51) *
i jak widać - mądrzejsza biggrin.gif

No nie niektórzy uważają że głupsza tongue.gif
bo nie chce sie medycznie leczyć biggrin.gif
idaalia
mój dziadek unikał lekarzy;
mój tato unikał lekarzy;
i ja chyba co jak co - ale to unikanie - mam w genach - przeciwnie do luszczycy smile.gif
nie cierpię poczekalni, lekarzy i ich leczenia, które gie mi daje najczęsciej;
idę po antybiotyk, jak już ryję zebami po ziemi, muszę pracować i nie mam kiedy choroby wyleżeć;
i tego oczekują lekarze niemal wszyscy;
a dowodem jest moja lekarka, ordynator interny, u której byłam kiedyś z kilkoma niepokojącymi mnie objawami; w pewnym momencie wybuchła: to czego pani ode mnie chce, zwolnienia?!!!!;
miała baranie oczy, jak jej odpowiedziałam spokojnie: nie pani doktor, ja bym chciała, żeby pani mi powiedziała, co mi dolega i wyleczyła to;
do tamtego momentu miałam jeszcze złudzenia co do roli lekarza w zyciu człowieka;
od tamtego momentu złudzenia odpadły jak rybia łuska z oczu;

zacytuję za Sathya Sai Baba:
"Szczerze staraj się żyć długo, bez popadania w ręce medyków. Kiedy dają ci jeden zastrzyk, już mają w pogotowiu inny przeciwdziałający temu pierwszemu! Próbując wyleczyć jedną chorobę powodują tuzin innych. Ponadto, lekarstwa które polecają są głównie podrabiane, gdyż wytwórcy chcą zgromadzić fortuny za wszelką cenę. Większość chorób można wyleczyć prostym życiem, prostymi ćwiczeniami i rozumną kontrolą języka."

i ja sie z tym w 100% zgadzam;

większość syntetycznych leków to po prostu podróbki tego, co możemy sami znaleźć w naturze;
dia
no nie mam jeszcze plam wątrobianych nigdzie i nie wiem czy bede mieć bo u mnie żadne starszaki nie miały
a ten ocet to pod oczy mógłby być? bo mam brązowe wory tongue.gif może się rozjaśnią laugh.gif

Moje zmiany na dłoniach nie przypominają ani egzemy, ani uczulenia , nie całkiem łuszczycę , są jakieś takie podskórne , stwardniałe i leciutko zaczerwienione i czasami tak jakby się podłuszczały i tak z pierwszym ciepełkiem chowają się głębiej że nic nie widać a czasami najbardziej po nowym roku do marca początku kwietnia wyłażą na wierzch , a co to za licho hę ? biggrin.gif tylko natłuszczam i rzadnych przebarwień nie widać jak zanika .
idaalia
no własnei cos takiego podobnego ma szwagier i mama;

co do ciemnych sinców pod oczami - to podobno nerki smile.gif
motyla noga
CYTAT(idaalia @ 30.04.2013, 12:36) *
no własnei cos takiego podobnego ma szwagier i mama;

co do ciemnych sinców pod oczami - to podobno nerki smile.gif


albo za słona zupa

laugh.gif
basia44
CYTAT
no nie mam jeszcze plam wątrobianych nigdzie i nie wiem czy bede mieć bo u mnie żadne starszaki nie miały
a ten ocet to pod oczy mógłby być? bo mam brązowe wory może się rozjaśnią

Ocet to by moze i zadziałał u ciebie ................do wewnątrz tongue.gif domowej produkcji
CYTAT
tylko natłuszczam i rzadnych przebarwień nie widać jak zanika .

masz zdaje się więcej ciała jak ja więc mają się gdzie ukryć biggrin.gif biggrin.gif
a u mnie mogą tylko pod kości tongue.gif
Serio dia.................. weź się za swoje nerki i zacznij je wspomagać
sine sińce pod oczami to też oznaka niedożywienia organizmu mimo normalnego zdawałoby się jedzenia
dia
CYTAT(motyla noga @ 30.04.2013, 13:14) *
albo za słona zupa

laugh.gif


noo lima z powodu przesolonej zupy to by tylko raz by

sie takie coś zdażyło

a że mam cholernie dużo siły to bym za siebie nie ręczyła ,

nie należę do uległych woli pańskiej łaski tongue.gif


potrafię ustąpić ale lepiej ode mnie tego nie wymagać zbyt często


To ja basiu zamożona jestem od najmłodszych lat tongue.gif właśnie to widać laugh.gif




basia44
CYTAT
To ja basiu zamożona jestem od najmłodszych lat właśnie to widać

dia..................to że masz tu i ówdzie trochę ciałka tongue.gif
to wcale nie oznacza że organizm jest właściwe odżywiony
czytam te twoje opisy diet itp.
i jak dla mnie laika to raczej dokumentnie rozp.......................... układ trawienia i wchłaniania
a komórki wołają jeść o czym świadczą twoje objawy wszelakie biggrin.gif
Wielu może się ze mną nie zgadzać wszak ja nie medyk ani naukowiec
jednak z własnej obserwacji wiem że w stresie organizm zupełnie inaczej trawi i wchłania
więcej potrzebuje
Zamiast zająć się przetwarzaniem tego co dostaje
usuwa skutki uboczne stresu,a gdy stres trwa zbyt długo rozchwiana jest cała gospodarka i potrzeba czasu żeby to wszystko unormować
Nerwus jestem od dziecka zawsze chuda bo ja nie zajadam stresów
a np moje siostry już tak więc one tyją a ja mogę w ciągu tygodnia zrobić się szkieletor ino troszkę stresu mam
i wiem że jak nie wyciszę organizmu nici z właściwego trawienia i tez wchłaniania
tak pierwszy artykuł z brzegu biggrin.gif
CYTAT
Problem ten należy rozpatrywać w dwóch kategoriach.
Stres wynikający ze spożywania pokarmów mocno niewskazanych, które są jego przyczyną, jak również przewlekły stres powodujący, że procesy trawienne przebiegają w sposób nieprawidłowy pomimo właściwego odżywiania.

Spróbujmy wyjaśnić, co się dzieje pod wpływem przewlekłego stresu. Twój organizm zwiększa wydzielanie hormonów ponad normę [steroidy, insulina], co skutkuje uczuciem głodu i nadmiernym łakomstwem. Pochłaniając wysokokaloryczne słodycze i tłuszcz odkładamy więcej tłuszczu na naszych brzuszkach, który z kolei powoduje reakcje zapalne, ponieważ jest wtłaczany bezpośrednio do wątroby. Wątroba uodparnia się na insulinę, co zwiększa wydzielanie insuliny przez trzustkę w ramach kompensaty i sprawia, że stajesz się głodny jak wilk. Powstaje w ten sposób błędne koło jedzenia.
Pod wpływem stresu hamuje się również produkcja soków trawiennych oraz wielu enzymów niezbędnych do prawidłowego trawienia. Pierwszą oznaką jest niedobór śliny, w której zawarta jest ptialina, enzym trawienny odpowiadający za wstępną przeróbkę pokarmu.
Musimy sobie zdawać sprawę, że jakiekolwiek nieprawidłowości występujące na poszczególnych etapach trawiennych będą miały skutki negatywne w całym cyklu trawiennym. Dlatego też nie spożywajmy posiłku w chwili wielkiego zdenerwowania, lecz wtedy, kiedy już będziemy względnie spokojni.

http://www.harmonica.pl/polecamy_artykuly3.htm
a ty na brak stresów nie narzekasz jak czytam biggrin.gif
dia
Dużo racji , samo wydzielanie się za dużej ilości insuliny i niezużycie jej prowadzi do produkcji sadła

niech nasze placki znikną tego lata!!!!!


miłego łikendaaa
basia44
CYTAT
Literatura wyróżnia 12 typów stresu:
emocjonalny - najbardziej nam znany i rozpoznawany, to może być rozwód, problemy finansowe, utrata pracy itd.
poznawczy - związany z nadmiernymi wymaganiami wobec własnej osoby i życia, również z realizacja oczekiwań innych osób, to też pesymizm i dramatyczne podejście do zdarzeń życiowych
czuciowy - przewlekły ból, hałas, nadmierna fizyczna stymulacja
metaboliczny - kłopoty z poziomem cukru lub ciśnieniem, nadmiar ćwiczeń, zaburzona równowaga PH w organizmie
toksyczny - związany z toksynami występującymi w środowisku np. metalami ciężkimi, zanieczyszczeniem wody i powietrza, chemią w jedzeniu oraz kosmetykach czy środkach czystości
odpornościowy - alergie i nietolerancje pokarmowe, choroby autoimmunologiczne, chroniczny stan zapalny
endokrynologiczny - związany z hormonami i neuroprzekaźnikami, nierównowaga hormonalna, menopauza, insulinooporność, niedobory neuroprzekaźników
życiowy - duchowy odnoszący się do braku celu w życiu, brak postawy, emocji, miłości, utrata lub brak własnej osobowości
infekcyjny - wirusy, bakterie, pasożyty, grzyby
tlenowy - związany z żyłami i tętnicami, brak świeżego powietrza, problemy z oddychaniem w czasie snu
energetyczny - pole elektromagnetyczne wywołane telefonami komórkowymi, sprzętem itd.
strukturalny - problemy z prawidłową postawą, urazy fizyczne, dolegliwości związane z kręgosłupem.


http://www.tlustezycie.pl/2012/10/stres-cz...-nerwowego.html
motyla noga
dobry pomysł z tymi plackami laugh.gif





a tam ,

takie placki na dłoni to jest to laugh.gif
basia44
motyl.......................nie kuś bo ja na diecie i placków nie będe a takie kuszące tongue.gif
motyla noga
CYTAT(basia44 @ 30.04.2013, 17:41) *
motyl.......................nie kuś bo ja na diecie i placków nie będe a takie kuszące tongue.gif


to dietetyczne placki z selera i jabłek, opiekane suszarką do włosów

laugh.gif
henia49
CYTAT(idaalia @ 30.04.2013, 12:19) *
mój dziadek unikał lekarzy;
mój tato unikał lekarzy;
i ja chyba co jak co - ale to unikanie - mam w genach - przeciwnie do luszczycy smile.gif
nie cierpię poczekalni, lekarzy i ich leczenia, które gie mi daje najczęsciej;
idę po antybiotyk, jak już ryję zebami po ziemi, muszę pracować i nie mam kiedy choroby wyleżeć;
i tego oczekują lekarze niemal wszyscy;
a dowodem jest moja lekarka, ordynator interny, u której byłam kiedyś z kilkoma niepokojącymi mnie objawami; w pewnym momencie wybuchła: to czego pani ode mnie chce, zwolnienia?!!!!;
miała baranie oczy, jak jej odpowiedziałam spokojnie: nie pani doktor, ja bym chciała, żeby pani mi powiedziała, co mi dolega i wyleczyła to;
do tamtego momentu miałam jeszcze złudzenia co do roli lekarza w zyciu człowieka;
od tamtego momentu złudzenia odpadły jak rybia łuska z oczu;

zacytuję za Sathya Sai Baba:
"Szczerze staraj się żyć długo, bez popadania w ręce medyków. Kiedy dają ci jeden zastrzyk, już mają w pogotowiu inny przeciwdziałający temu pierwszemu! Próbując wyleczyć jedną chorobę powodują tuzin innych. Ponadto, lekarstwa które polecają są głównie podrabiane, gdyż wytwórcy chcą zgromadzić fortuny za wszelką cenę. Większość chorób można wyleczyć prostym życiem, prostymi ćwiczeniami i rozumną kontrolą języka."

i ja sie z tym w 100% zgadzam;

większość syntetycznych leków to po prostu podróbki tego, co możemy sami znaleźć w naturze;

Nom.... i potem zwykła cysta, nadajaca się w najgorszym wypadku - do zabiegu laparaskopowego, zostaje wyhodowana do wielkosci piłki footbolowej. Takie mam doświadczenia w rodzinie z tym leczeniem li tylko naturalnym. Tu leciał sok z Noni.

Kobietki mamy XXI w., medycyna to nasz sprzymierzeniec, i nie wszyscy medycy to szamani. Nie dworujcie sobie, bo zawdzięczam jej/Im życie.
basia44
CYTAT
Nie dworujcie sobie, bo zawdzięczam jej/Im życie.

Na pewnych płaszczyznach ja też ale w przypadku łuszczycy czy alergii zupełna porażka
mimo postępu medycyny tongue.gif
To jest widok Lo-Fi zawartości forum. Aby zobaczyć pełną wersję z grafiką i formatowaniem kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.